Serwis o przesłuchaniach... | METODY i TECHNIKI PRZESŁUCHAŃ | Przesłuchanie policyjne. Przesłuchanie ABW. Przesłuchanie na prokuraturze. Przesłuchanie w sądzie. Sposoby przesłuchiwania podejrzanych. Wydobywanie zeznań. Przesłuchania. Metody przesłuchań. Techniki przesłuchań. Sposoby przesłuchań. Wymuszanie zeznań. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego podejrzanego/oskarżonego. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego świadka. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego pokrzywdzonego. Tortury w trakcie przesłuchania. Niedozwolone metody przesłuchania. Wzmocnione techniki przesłuchań. Ulepszone techniki przesłuchań. Zaawansowane techniki przesłuchań. Wzmocnione metody przesłuchań. Ulepszone metody przesłuchań. Zaawansowane metody przesłuchań. Prawo przesłuchania. Przesłuchujący. Przesłuchiwany. Słuchający. Słuchany. Manipulowanie przesłuchiwanym. Nielegalne metody przesłuchań. - Serwis o przesłuchaniach... | METODY i TECHNIKI PRZESŁUCHAŃ | Przesłuchanie policyjne. Przesłuchanie ABW. Przesłuchanie na prokuraturze. Przesłuchanie w sądzie. Sposoby przesłuchiwania podejrzanych. Wydobywanie zeznań. Przesłuchania. Metody przesłuchań. Techniki przesłuchań. Sposoby przesłuchań. Wymuszanie zeznań. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego podejrzanego/oskarżonego. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego świadka. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego pokrzywdzonego. Tortury w trakcie przesłuchania. Niedozwolone metody przesłuchania. Wzmocnione techniki przesłuchań. Ulepszone techniki przesłuchań. Zaawansowane techniki przesłuchań. Wzmocnione metody przesłuchań. Ulepszone metody przesłuchań. Zaawansowane metody przesłuchań. Prawo przesłuchania. Przesłuchujący. Przesłuchiwany. Słuchający. Słuchany. Manipulowanie przesłuchiwanym. Nielegalne metody przesłuchań.

Serwis o PRZESŁUCHANIACH.
Nie ma ludzi niewinnych. Są tylko niewłaściwie przesłuchani.
Przejdź do treści
Serwis o przesłuchaniach... | METODY i TECHNIKI PRZESŁUCHAŃ | Przesłuchanie policyjne. Przesłuchanie ABW.  Przesłuchanie na prokuraturze. Przesłuchanie w sądzie. Sposoby przesłuchiwania podejrzanych. Wydobywanie zeznań. Przesłuchania. Metody przesłuchań. Techniki przesłuchań. Sposoby przesłuchań. Wymuszanie zeznań. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego podejrzanego/oskarżonego. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego świadka. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego pokrzywdzonego. Tortury w trakcie przesłuchania. Niedozwolone metody przesłuchania. Wzmocnione techniki przesłuchań. Ulepszone techniki przesłuchań. Zaawansowane techniki przesłuchań. Wzmocnione metody przesłuchań. Ulepszone metody przesłuchań. Zaawansowane metody przesłuchań. Prawo przesłuchania. Przesłuchujący. Przesłuchiwany. Słuchający. Słuchany. Manipulowanie przesłuchiwanym. Nielegalne metody przesłuchań.


POKÓJ PRZESŁUCHAŃ
to miejsce w którym prawda wychodzi na jaw.

Metody i techniki przesłuchań.







Stosowane metody i techniki przesłuchań:

Przedstawienie fałszywego obrazu sytuacji procesowej podejrzanego.


Amerykańskie przesłuchanie podejrzanego formalnie rozpoczyna się z chwilą przedstawienia mu jego praw. Podobną zasadę przewiduje polska regulacja procesowa.

W przypadku jednak przesłuchań za oceanem zaniechanie tej czynności oznacza, że wszelkie informacje pozyskane w ten sposób nie mogą stanowić w sądzie dowodu (tzw. owoc zatrutego drzewa).

Inaczej natomiast sytuacja wygląda na gruncie polskiej procedury. Przeciwko podejrzanemu nie będą mogły zostać wykorzystane jedynie jego oświadczenia i to tylko wtedy, gdy wykaże się, że została mu w ten sposób wyłączona swoboda wypowiedzi.

Wyrazem tej zasady jest treść art. 171 § 7 k.p.k.

Natomiast wszystkie inne dowody, do których śledczy dojdą dzięki tym informacjom, będą mogły być zaliczone do materiału obciążającego.

Pełna wiedza o statusie, jaki w trakcie postępowania karnego ma podejrzany, czyli znajomość wszystkich jego elementów (nie tylko praw, ale i obowiązków), może pomóc przesłuchiwanemu wybrać najkorzystniejszą strategię obrony przed stawianymi mu zarzutami. Zasada ta jest kluczowa dla prawidłowego biegu procesu. Z tego też względu przedstawianie podejrzanemu fałszywego obrazu jego sytuacji procesowej należy uznać za niedopuszczalne.

Ze stwierdzeniem: „Okłamywanie przesłuchiwanego podejrzanego co do jego sytuacji procesowej nie jest niczym złym” nie zgodziło się blisko 91% prokuratorów i 69% policjantów. Swoją aprobatę natomiast wyraziło niecałe 3% prokuratorów i 15% policjantów.

Jednak, gdy respondenci mieli za zadanie określić, czy technikę taką uznają za bezwzględnie niedopuszczalną, to za taką uznało ją blisko 71% prokuratorów i jedynie 40% policjantów.

Widać zatem, że część respondentów, będąc w zasadzie tej metodzie przeciwna, widzi pewne możliwości wykorzystania jej w swojej pracy.







Stosowane metody i techniki przesłuchań:

Zadawanie pytań sugerujących odpowiedź i zamkniętych.


Według kodeksu postępowania karnego przesłuchanie powinno rozpocząć się od swobodnej relacji osoby przesłuchiwanej. Zasadę tę powtarza również, w § 71 pkt 3, zarządzenia Komendanta Głównego Policji. Ponieważ swoboda nie oznacza dowolności, jej ograniczenie może nastąpić wówczas, gdy podejrzany za bardzo zbacza z głównego tematu przesłuchania. O ile zatem przesłuchujący nie przerywa podejrzanemu wypowiedzi, nie wtrąca się w jej tok, wydaje zasadne twierdzenie, że na tym etapie w zasadzie niemożliwe jest stosowanie podstępu.

Stanowi on natomiast kwintesencję kolejnego stadium polegającego na zadawaniu pytań mających uzupełnić i skontrolować wcześniejsze wyjaśnienia. Kodeks postępowania karnego zakazuje zadawania pytań sugerujących treść odpowiedzi (art. 171 § 4 k.p.k.), niestosownych (art. 370 § 4 k.p.k.) lub nieistotnych dla sprawy (art. 171 § 6 k.p.k.).

Pomimo ustawowego zakazu stosowania tego typu pytań za niedopuszczalne uznało je jedynie 56% prokuratorów i 43% ankietowanych funkcjonariuszy policji.


Jednym z wariantów pytań sugerujących mogą być pytania zamknięte. Generalnie można wyróżnić dwa rodzaje takich pytań: takie, na które można odpowiedzieć albo „tak” albo „nie”, bądź polegające na wybraniu jednego z wariantów zawartych w takim pytaniu (np. koloru, miejsca, pory dnia itp.).

Należy jednak zaznaczyć, iż nie każde pytanie zamknięte jest pytaniem sugerującym odpowiedź i dlatego nie można a priori uznać ich za niedopuszczalne. Tak też uznało 97% policjantów i wszyscy prokuratorzy.







Stosowane metody i techniki przesłuchań:

Kumulatywne przedstawianie dowodów winy.


Wykorzystanie prawdziwych dowodów jest podstawą wielu technik przesłuchań. O ile więc organy ścigania jakimiś dysponują, to umiejętnie się nimi posługując, zwiększają swoje szanse na zakończenie przesłuchania pełnym wyznaniem.

Jedną z popularniejszych technik opierających się na użyciu dowodów jest metoda kumulatywnego ich przedstawiania (nazywana też „czołowym natarciem”). Jej istotą jest szybkie i pełne przedstawianie dowodów winy podejrzanemu, aby go zaskoczyć i ograniczyć jego późniejsze pokrętne wypowiedzi.

Uważa się ją za w pełni dopuszczalną – opinię przeciwną wyraził tylko jeden prokurator i 7% funkcjonariuszy.







Stosowane metody i techniki przesłuchań:

Przedstawianie fałszywych dowodów winy.


Według badań amerykańskich jednym z głównych powodów, dla których większość podejrzanych się przyznaje, są posiadane przez organy wymiaru sprawiedliwości dowody. Co więcej, obserwacje pokazały, że dużo skuteczniejsze są dowody fałszywe niż te istniejące rzeczywiście.

Przenosząc na polski grunt inne amerykańskie obserwacje, można stwierdzić, że na podejrzanych zdecydowanie mniejszy wpływ mają zeznania świadków lub ofiar niż np. ekspertyzy naukowe. Sytuacja taka jest wynikiem, po pierwsze braku wiedzy naukowej pozwalającej na weryfikację prawidłowości takiej opinii, a po drugie aury nieomylności takich badań.

Z oświadczeniami ludzi walczy się zdecydowanie łatwiej – zawsze można powiedzieć, że może coś pomylili, nie pamiętają, a nawet kłamią. Podważenie wyników ekspertyzy jest praktycznie niemożliwe dla przesłuchiwanego.

Kodeks postępowania karnego nie zakazuje wprost stosowania fałszywych dowodów, ale kodeks karny, w art. 235 k.k., wprowadza penalizację ich użycia.

Dyspozycja ta, jakkolwiek sama w sobie nie stanowi powodu dyskwalifikacji dowodu uzyskanego dzięki stosowaniu takich metod, przynajmniej w teorii, powinna odstraszać od wykorzystywania ich w pracy. Dowód zdobyty w ten sposób nie będzie mógł co prawda zostać pominięty w postępowaniu, ale sąd może odmówić mu przymiotu wiarygodności.

Stosujący takie strategie natomiast narażają się na odpowiedzialność karną.

Technika ta jest bodaj jedną z najbardziej kontrowersyjnych. Z jednej strony z braku wyraźnego zakazu jej stosowania dowód z wyjaśnień uzyskanych przy jej pomocy nie musi być odrzucony. Z drugiej jednak (przynajmniej jeśli idzie o dowody rzeczowe) należy do grupy najbardziej wpływających na psychikę podejrzanego.

Jakkolwiek bez względu na sposób podziału fałszywych dowodów, posługiwania się nimi podczas przesłuchania nie można uznać za nielegalne – przynajmniej na gruncie polskiej ustawy proceduralnej. Tego samego zdania wydaje się być Sąd Apelacyjny w Katowicach, który w wyroku z dnia 19 lutego 2008 r. stwierdził: „Co prawda funkcjonariusze poinformowali oskarżonego, że dysponują dowodami świadczącymi o jego udziale w pobiciu pokrzywdzonego, lecz takie ich postępowanie nie wykraczało poza dozwolone metody związane z taktyką śledczą, w tym i stosowaniem podstępu, która to metoda, acz wywołująca dyskusję, nie jest zakazana na gruncie obowiązującej procedury karnej (…)” .

Niezależnie od powyższych zastrzeżeń technikę tę za bezwzględnie niedopuszczalną uznało ponad 80% prokuratorów i nieco więcej niż połowa ankietowanych policjantów. Taki stan może być wynikiem nieumieszczenia tej strategii wśród zabronionych przez ustawę proceduralną. Nie wspomina o niej również zarządzenie Komendanta Głównego Policji. Dlatego też dla części respondentów może to być zakaz nie tyle wynikający z norm prawa, co z etyki i zasad fair play.







Stosowane metody i techniki przesłuchań:

Wskazywanie na łatwość w uzyskaniu dowodów winy.


Wskazywanie na łatwość w uzyskaniu dowodów obciążających podejrzanego nie należy do technik budzących kontrowersje. Wykorzystywana jest ona zwykle przy bardzo ograniczonym zasobie dowodów lub w razie ich zupełnego braku. Zwykle ma ona formę oświadczenia przesłuchiwanemu, że na razie organy ścigania nie są w posiadaniu żadnych dowodów, ale dotarcie do świadków, uzyskanie śladów linii papilarnych lub nagrań z monitoringu, jest kwestią czasu. Sugeruje się podejrzanemu, że decydując się na współpracę i wyjawiając wszystko, będzie miał szansę na uzyskanie niższego wyroku. Podjęcie współdziałania przedstawiane mu jest jako okoliczność łagodząca. Informacje zdobyte w ten sposób mogą pomóc w ściślejszym powiązaniu podejrzanego ze zdarzeniem.

Technika ta nie może być uznana ani za wyłączającą swobodę wypowiedzi, ani za podstępną. Tak samo sądzą badani funkcjonariusze policji – za zakazaną uznało ją zaledwie nieco ponad 3% badanych policjantów. Zaskakujące jest natomiast, że niemal co 10 prokurator uznał tę metodę za bezwzględnie niedopuszczalną.







Stosowane metody i techniki przesłuchań:

Metoda selektywnego prezentowania materiału dowodowego.


Polega ona na rzeczowym i wolnym omawianiu poszczególnych dowodów, ich powiązań i znaczenia dla procesu. W zasadzie strategie te, o ile wykorzystują rzeczywiście istniejące ślady, są uznawane za w pełni dopuszczalne.







Stosowane metody i techniki przesłuchań:

Obiecywanie niższego wymiaru kary.


Podstęp kierowany w stronę podejrzanego przybiera zwykle postać różnego rodzaju obietnic.

Przesłuchując podejrzanego, należy szczególnie dbać o zachowanie wszelkich formalnych standardów. Ponieważ jego wyjaśnienia pełnią w procesie podwójną rolę, zagadnienie warunków wyłączających swobodę wypowiedzi w odniesieniu do niego nabiera szczególnego znaczenia.

Nie ulega wątpliwości, że obietnice składane podejrzanemu wpływają na jego procesy motywacyjne i mogą stanowić ważny warunek uzyskania od niego informacji. Jednak, czy każda taka obietnica aż tak bardzo wpływa na jego wolę, że z założenia wyłącza swobodę wypowiedzi?

Sąd Najwyższy już w 1979 r. stanął na stanowisku, że „nie można zaliczyć do warunków wyłączających swobodę wypowiedzi pewnych zachowań, które mogą wprawdzie wpłynąć na procesy motywacyjne osoby przesłuchiwanej (np. mogą przyczynić się do przyznania się oskarżonego do popełnienia przestępstwa), nie odbierają jednak możliwości wyboru treści składanych wyjaśnień. Dotyczy to m.in. wprowadzania przesłuchiwanego w błąd lub posługiwania się obietnicami niedozwolonymi” . Pogląd ten został ostro skrytykowany przez doktrynę procesu karnego. Zarzucono mu m.in., że posługiwanie się przez organy ścigania niedozwolonymi obietnicami, czyli takimi, których organom tym składać nie wolno, zawsze wyłącza swobodę wypowiedzi.

Wydaje się, że taka teza zakłada, po pierwsze, że podejrzany w toku postępowania zwykle zachowuje się biernie. Po drugie zaś wydaje się opierać na przekonaniu, że jego inteligencja nie jest na tyle wysoka, aby po przemyśleniu sprawy i zrobieniu bilansu ewentualnych korzyści i strat sam potrafił zdecydować, czy obietnice organów ścigania wydają mu się korzystne i czy są możliwe do zrealizowania.

Etyka zawodowa, co prawda, nakazuje przesłuchującym lojalność wobec przeciwnika. Jednak z drugiej strony przestępcy, szczególnie ci „zawodowi”, nie są zbyt przychylnie do nich nastawieni oraz nie przebierają w środkach mających na celu ukrycie ich sprawstwa i naprowadzenie organów ścigania na fałszywy trop . Dlatego też wydaje się jak najbardziej słuszny w tej sprawie podgląd Z. Sobolewskiego, że jeśli obietnica taka nie łączy się ze stosowaniem groźby lub przymusu względem podejrzanego, to nie można uznać a priori, że jej stosowanie wyłączało wolę podejrzanego, tym samym ograniczając jego swobodę wypowiedzi. Niezbyt często, jego zdaniem, zdarza się, aby obietnica (w tym również niedozwolona) była aż tak sugestywna, żeby paraliżowała wolę osoby przesłuchiwanej.

Zarządzenie Komendanta Głównego Policji we wspomnianym już wyżej § 71 w pkt. 52 zakazuje składania podejrzanemu obietnic co do konkretnego, łagodnego wymiaru kary lub grożenia konkretną surową karą. Mając również na uwadze art. 60 k.k. regulujący nadzwyczajne złagodzenie kary, można przyjąć, że rzetelne przedstawienia warunków skorzystania z tej instytucji nie może być utożsamiane ze stosowaniem podstępu. Za taki natomiast można uznać składanie obietnic, które nie będą mogły zostać spełnione.

Sądy Apelacyjne, za wzorem Sądu Najwyższego, coraz częściej jednak stwierdzają, że obietnice tego rodzaju nie wpływają na psychikę podejrzanego w takim stopniu, że uniemożliwiają mu podjęcie decyzji o treści składanych wyjaśnień.

Technikę tę jako niedopuszczalną określił co piąty ankietowany prokurator i policjant.







Stosowane metody i techniki przesłuchań:

Udowadnianie sprzeczności w wyjaśnieniach.


Technika ta jest jedną z najprostszych i dlatego najpopularniejszych metod przesłuchania podejrzanego. Stworzenie fałszywej wersji, która równocześnie będzie logiczna i wiarygodna już jest niełatwe. Zdecydowanie trudniejsze jest jednak konsekwentne trzymanie się tej historii. Z tego powodu skuteczne zachęcenie podejrzanego do składania wyjaśnień daje przesłuchującym szansę złapania go na kłamstwie. Jeśli dodatkowo śledczy dysponują dowodami potwierdzającymi winę podejrzanego, technika ta najszybciej doprowadzi ich do uzyskania przyznania się.

Jedynie 1% prokuratorów i 3% policjantów uznało tę technikę za bezwzględnie niedopuszczalną.







Stosowane metody i techniki przesłuchań:

Prezenty.


Kupowanie przesłuchiwanemu żywności, papierosów i innych rzeczy w celu uzyskania wyjaśnień określonej treści z pewnością należy do rzadko stosowanych technik. Co prawda, podczas długotrwałych przesłuchań podejrzany może otrzymać posiłki i napoje, jednak zwykle nie jest to działanie ukierunkowane na „zmiękczenie” go. Ponadto, aby zachowanie takie uznano za podstęp, osoba kupująca tego typu „prezenty” musiałaby działać celowo, licząc na to, że zachowując się przyjaźnie, przekona podejrzanego do siebie. Jeśli nawet taki skutek chciałaby osiągnąć, to z całą pewnością można powiedzieć, że swoboda wypowiedzi podejrzanego nie zostaje w takim wypadku wyłączona.

Na takim stanowisku stanął również Sąd Apelacyjny w Krakowie, stwierdzając w wyroku z dnia 20 października 2006 r., że „kupowania żywności aresztowanemu (z własnych środków policjantów), puszczania go wolno, umożliwiania mu intymnych spotkań z konkubiną itp. sytuacji, nie można uznać za wymuszanie wyjaśnień (art. 171 § 7 k.p.k.)” .

Techniki takie uznane zostały za bezwzględnie niedopuszczalne przez co czwartego ankietowanego funkcjonariusza. Co ciekawsze, za zakazane uznało je aż 44% prokuratorów biorących udział w badaniu.







Stosowane metody i techniki przesłuchań:

Podawanie wersji zdarzenia zawierającej fałszywe informacje.


Podobne rozbieżności w ocenie dopuszczalności technik przesłuchań pojawiły się na gruncie metody polegającej na podawaniu podejrzanemu wersji zdarzenia zawierającej fałszywe informacje.

Za nielegalną uznało ją 56% prokuratorów i 25% policjantów.

Strategia ta opiera się na założeniu, że nikt nie wie o zdarzeniu tyle, co jego sprawca. Dlatego też organy ścigania mają pełne prawo przypuszczać, że większość szczegółów z miejsca zdarzenia (o ile nie wszystkie) jest podejrzanemu znanych. Celem tej techniki jest obrócenie wiedzy przesłuchiwanego przeciwko niemu. Stosujący ją liczą na to, że podejrzany sprostuje pewne zmienione szczegóły, których znajomość ma świadczyć, jeśli nie o jego winie, to o obecności na miejscu zdarzenia.







Stosowane metody i techniki przesłuchań:

Dobry – zły policjant.


Kolejną, jak się okazuje kontrowersyjną, choć popularną techniką, jest przesłuchiwanie przez dwóch policjantów (tzw. „dobry – zły policjant”). Metoda ta (jak większość współczesnych strategii) powstała w USA, ale jest powszechnie stosowana na całym świecie. O jej popularności świadczy choćby to, że jest ona bodaj najczęściej wykorzystywaną techniką w produkcjach filmowych. Występuje ona w kilku wariantach. W podstawowej wersji czynność prowadzona jest przez równolegle dwóch przesłuchujących, z których jeden jest przyjaźnie nastawiany do przesłuchiwanego, drugi – wręcz przeciwnie. Zdarza się również, i tak, że przesłuchanie prowadzone jest przez kilku funkcjonariuszy, jednak nie są oni obecni w tym samym czasie w pokoju przesłuchań, bo się zmieniają.

Część doktryny łączy tę technikę z metodą krzyżowego ognia pytań, kiedy to przesłuchanie prowadzone jest jednocześnie przez kilka osób, z których każda pyta przesłuchiwanego o inny wątek sprawy. Głównym zarzutem kierowanym pod jej adresem jest to, że zmiany zarówno osób przesłuchujących, jak i ich nastrojów powodują dezorientację podejrzanego, sugerując przesłuchiwanemu, że przesłuchanie nie skończy się, dopóki nie potwierdzi on popełnienia zarzucanych mu czynów. W przypadku przesłuchiwanych niezbyt odpornych na presję może ona dość szybko doprowadzić do fałszywego przyznania się do winy.

Przy okazji pytań o tę metodę okazało się, że jest ona szczególnie popularna wśród polskich funkcjonariuszy policji.

Za niedopuszczalną uznało ją jedynie 9% policjantów. Jednocześnie zdecydowana ich większość, proszona o podanie techniki, z której korzystają w swojej pracy, wpisywała właśnie tę. W przypadku prokuratorów odsetek uznających ją za zabronioną był zdecydowanie wyższy – wyniósł nieco ponad 25% badanych.

Co jest o tyle ciekawe, że w Stanach Zjednoczonych, kraju twórców tej techniki, schodzi ona zdecydowanie na dalszy plan i zastępowana jest dużo skuteczniejszymi, nowszymi strategiami.







Stosowane metody i techniki przesłuchań:

Stosowanie presji.


Podobnie jak w amerykańskich metodach przesłuchań, tak i w stosowanych w Polsce główną rolę odgrywa presja. Jest ona obecna podczas całego przesłuchania, niezależnie od woli osób biorących nim udział. Chociaż nie można uznać jej za technikę samą w sobie, to niewątpliwie umiejętne jej wykorzystanie zdecydowanie ułatwia efektywne prowadzenie przesłuchania.

Praktycznie zawsze słowo „presja” wywołuje negatywne skojarzenia. Jednak jej siła polega głównie na tym, że wywołuje ją nawet przesłuchanie prowadzone w przyjaznej atmosferze.

Bycie dla podejrzanego miłym, okazywanie mu zrozumienia i empatii, usprawiedliwianie motywów nim kierujących, tworzy u niego potrzebę zrewanżowania się. A jedynym, na czym przesłuchującemu naprawdę zależy i co podejrzany może mu dać, są wyjaśnienia. Dlatego też, chcąc choć w minimalnym stopniu odwdzięczyć się za sympatię okazywaną mu przez przesłuchującego, zacznie mówić i już choćby to jest dobrym punktem wyjścia dla przesłuchania.

Podejrzany uparcie milczący jest trudnym przeciwnikiem. Gdy jednak zdecyduje się mówić, to złapanie go chociażby na drobnym kłamstwie sprawi, że całe dalsze jego wyjaśnienia nie będą już takie wiarygodne. Popularną techniką takiego pozytywnego oddziaływania na przesłuchiwanego jest zachęcanie go do przyznania za pomocą pochlebstw oraz przekonywanie, że podjęcie decyzji o składaniu wyjaśnień sprawi mu ulgę.

Zdecydowana większość funkcjonariuszy uznała, że techniki te nie mogą zostać uznane za bezwzględnie zabronione. Za takie zachęcanie do przyznania się za pomocą pochlebstw uznało 29,3% prokuratorów i 15,1% policjantów, natomiast przekonywanie, że przyznanie się sprawi przesłuchiwanemu ulgę jako zabronioną technikę określiło 14,7% prokuratorów i 5,6% funkcjonariuszy.

Ograniczanie pojęcia presji tylko do negatywnych emocji powoduje pewną jednotorowość patrzenia na ten problem. Jednak, jak się okazuje, z jej skuteczności bardziej zdają sobie sprawę policjanci. Z twierdzeniem, że podejrzany czujący podczas przesłuchania presję szybciej przyznaje się do winy, zgodziło się blisko 35% badanych funkcjonariuszy policji i jedynie 17% prokuratorów.

Presję można wywierać na wiele różnych sposobów. Można podejrzanego straszyć, sugerować mu pewne rzeczy, ale można również wykorzystywać stany emocjonalne, w których on już się znajduje. W brytyjskich badaniach ze stwierdzeniem: „Jeśli z sytuacji wynika, że podejrzany oczekuje brutalnego traktowania, to nie trzeba robić nic, aby rozwiać jego obawy” zgodziła się połowa ankietowanych. W przypadku polskich przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości w pełni zgodziło się z nim nieco ponad 22% policjantów oraz 7% prokuratorów.

Co ciekawe, blisko 28% funkcjonariuszy i 39% prokuratorów uznało, że wywoływanie u przesłuchiwanego poczucia napięcia i lęku jest bezwzględnie niedopuszczalną techniką prowadzenia przesłuchania.

Interpretując te wyniki a contrario można by przyjąć, że 72% policjantów i 61% prokuratorów nie widzi nic złego we wprowadzaniu podejrzanego w taki stan. Wynika z tego, iż zdecydowanie więcej ankietowanych jest zdania, że wywołanie lęku jest mniej szkodliwe niż utrzymanie przesłuchiwanego w błędnym przeświadczeniu, że może być w brutalny sposób potraktowany.







Stosowane metody i techniki przesłuchań:

Napięcie.


Napięcie, podobnie jak presja, może być stopniowane i nie zawsze stosowanie takich technik musi być uznane za nielegalne czy też kontrowersyjne. W zdecydowanej większości metod opartych bezpośrednio na wykorzystaniu stanów emocjonalnych podejrzanego można dopatrzeć się elementów będących na granicy tego, co dopuszczalne, i tego, co zabronione. Istnieją jednak i takie strategie, które pomimo tego, że opierać się będą na wykorzystaniu presji, nie będzie można uznać za niedopuszczalne.







Stosowane metody i techniki przesłuchań:

Cisza.


Najłatwiejszym sposobem, choć zdecydowanie niedocenianym, jest umiejętne stosowanie milczenia i pauz. Wydaje się, że polscy przesłuchujący zdecydowanie bardziej wolą „zagadać” przesłuchanie, niż przycisnąć podejrzanego milczeniem. Blisko 3% prokuratorów i 9% ankietowanych policjantów uznało, że umiejętność cichego przetrzymania przesłuchiwanego jest ważną cechą.







Stosowane metody i techniki przesłuchań:

Wielogodzinne przesłuchania.


Czas trwania przesłuchania uzależniony jest od wystąpienia wielu czynników. Determinuje go bez wątpienia zawiłość sprawy, postawa podejrzanego, umiejętności przesłuchującego jak też wiele innych elementów. Wielogodzinne przesłuchania, o ile są uzasadnione wynikami sprawy, nie mogą być zatem uznane za nękającą technikę przesłuchania.

Wśród ankietowanych prokuratorów niemal 30% uznało długotrwałe przesłuchanie za niedopuszczalne. Ich zdanie podzieliło blisko 17% policjantów.







Stosowane metody i techniki przesłuchań:

Dostosowywanie techniki przesłuchań.


Jak już wspomniano, liczba technik stosowanych podczas przesłuchania zapewne odpowiada liczbie przesłuchujących. Praktycznie każdy z nich ma wypracowane własne metody, które uważa za skuteczne. Strategie prowadzenia przesłuchania zależą od kilku podstawowych czynników.

Po pierwsze, należy ustalić, z jakim podejrzanym ma się do czynienia. Aby technika była skuteczna, należy dobrać ją do postawy podejrzanego. Celem przesłuchania nie jest zapoznanie przesłuchiwanego z dowodami zgromadzonymi przeciwko niemu, tylko uzyskanie od niego pewnych informacji. Z tego też względu pierwszą rzeczą jaką przesłuchujący musi zrobić, to przełamać opór podejrzanego i zachęcić go do mówienia. Podejrzany nie może być bierny podczas przesłuchania. Im bardziej on się zaangażuje, tym więcej informacji uzyskają przesłuchujący.

Drugim czynnikiem mającym istotne znaczenie dla wyboru stosowanych technik jest ilość i jakość posiadanego w sprawie materiału dowodowego. Im bardziej wiarygodne i silne są dowody winy, tym rzadziej odwoływać się trzeba będzie do technik kontrowersyjnych.

Trzecim elementem jest waga sprawy. Można zaryzykować tezę, że w zasadzie jest to podstawowe i tym samym najważniejsze kryterium determinujące wybór użytej strategii. Mając do czynienia z pewnymi kategoriami zarówno spraw, jak i sprawców, przesłuchujący (szczególnie policjanci) są w stanie dość elastycznie podejść do definicji dopuszczalności stosowania pewnych technik. Świadczą o tym choćby ich odpowiedzi dotyczące stosowania fałszywych dowodów winy, grożenia użyciem siły czy też zastraszania podejrzanego.







Stosowane metody i techniki przesłuchań:

Statystycznie...


Policjanci poproszeni o podanie technik, z których korzystają podczas swojej codziennej pracy, najczęściej wymieniali technikę „dobrego i złego policjanta”, metody oparte na współczuciu, minimalizacji znaczenia czynu oraz empatii. Pojawiały się również odwołania do honoru podejrzanego, przedstawianie przyznania się jako okoliczności łagodzącej, jak też inne strategie, których celem jest zachęcenie podejrzanego do współpracy. Generalnie można stwierdzić, że obraz działań funkcjonariuszy policji rysujący się na podstawie tych odpowiedzi jest jak najbardziej pozytywny.

Podawane przez nich metody wskazują na wysoki poziom wiedzy na temat współczesnych technik przesłuchań (np. metoda powrotu, relacjonowanie przebiegu zdarzeń w więcej niż jednym porządku chronologicznym itd.) oraz bazowanie głównie na strategiach zaliczanych do bodźców pozytywnych.

Prokuratorzy wymieniali natomiast najczęściej rzetelność, opanowanie, nieokazywanie emocji oraz traktowanie podejrzanego z szacunkiem. Ponadto jednymi z częściej pojawiających się odpowiedzi były: pozorne nawiązywanie koleżeńskich relacji z podejrzanym, staranie się, aby język prowadzenia przesłuchania jak najbardziej upodobnił się do języka przesłuchiwanego oraz unikanie używania nomenklatury prawniczej w rozmowie z nim.


Prawa i obowiązki przesłuchiwanego.







Jakie prawa przysługują przesłuchiwanemu oraz jakie przesłuchiwany ma obowiązki w trakcie i w związku z przesłuchaniem zależy w dużej mierze od charakteru w jakim jest przesłuchiwany. Czy osoba przesłuchiwana jest jako świadek, pokrzywdzony, podejrzany/oskarżony.


1. Prawa i obowiązki świadka:







1. Każda osoba wezwana w charakterze świadka ma obowiązek stawić się w miejscu i godzinie wskazanej w wezwaniu i złożyć zeznania (Art. 177 § 1).

2. Świadka, który nie może się stawić na wezwanie z powodu choroby, kalectwa lub innej nie dającej się pokonać przeszkody, można przesłuchać w miejscu jego pobytu (Art. 177 § 2).

3. Na świadka, który bez usprawiedliwienia nie stawi się albo bez zezwolenia prokuratora oddali się z miejsca czynności przed jej ukończeniem, zostanie nałożona kara pieniężna. Ponadto prokurator może zarządzić przymusowe doprowadzenie świadka (art. 285 § 1 i 2 kpk).

4. Jeżeli zachodzi uzasadniona obawa użycia przemocy lub groźby bezprawnej wobec świadka lub osoby najbliższej w związku z jego czynnościami, może on zastrzec dane dotyczące miejsca zamieszkania do wyłącznej wiadomości prokuratora lub sądu. Pisma procesowe doręcza się wówczas do instytucji, w której świadek jest zatrudniony, lub na inny wskazany przez niego adres (Art. 191 § 3).

5. Jeżeli istnieje wątpliwość co do stanu psychicznego świadka, jego stanu rozwoju umysłowego, zdolności postrzegania lub odtwarzania przez niego postrzeżeń, sąd lub prokurator może zarządzić przesłuchanie świadka z udziałem biegłego lekarza lub biegłego psychologa, a świadek nie może się temu sprzeciwić (Art. 192 § 2).

6. Dla celów dowodowych można również świadka, za jego zgodą, poddać oględzinom ciała i badaniu lekarskiemu lub psychologicznemu (Art. 192 § 4).

7. Nie wolno przesłuchiwać jako świadków:
– obrońcy lub adwokata działającego na podstawie art. 245 § 1, co do faktów, o których dowiedział się udzielając porady prawnej lub prowadząc sprawę,
– duchownego co do faktów, o których dowiedział się przy spowiedzi (Art. 178).

8. Osoby obowiązane do zachowania tajemnicy państwowej mogą być przesłuchane co do okoliczności, na które rozciąga się ten obowiązek, tylko po zwolnieniu tych osób od obowiązku zachowania tajemnicy przez uprawniony organ przełożony(Art. 179 § 1.). Zwolnienia wolno odmówić tylko wtedy, gdyby złożenie zeznania wyrządzić mogło poważną szkodę państwu (Art. 179. § 2). Sąd lub prokurator może zwrócić się do właściwego naczelnego organu administracji rządowej o zwolnienie świadka od obowiązku zachowania tajemnicyArt. 179 § 3).

9. Osoby obowiązane do zachowania tajemnicy służbowej lub tajemnicy związanej z wykonywaniem zawodu lub funkcji mogą odmówić zeznań co do okoliczności, na które rozciąga się ten obowiązek, chyba że sąd lub prokurator zwolni te osoby od obowiązku zachowania tajemnicy (Art. 180 § 1).

10. Osoby obowiązane do zachowania tajemnicy notarialnej, adwokackiej, radcy prawnego, lekarskiej lub dziennikarskiej mogą być przesłuchiwane co do faktów objętych tą tajemnicą tylko wtedy, gdy jest to niezbędne dla dobra wymiaru sprawiedliwości, a okoliczność nie może być ustalona na podstawie innego dowodu. W postępowaniu przygotowawczym w przedmiocie przesłuchania lub zezwolenia na przesłuchanie decyduje sąd, na posiedzeniu bez udziału stron, w terminie nie dłuższym niż 7 dni od daty doręczenia wniosku prokuratora. Na postanowienie sądu przysługuje zażalenie (Art. 180 § 2). Zwolnienie dziennikarza od obowiązku zachowania tajemnicy nie może dotyczyć danych umożliwiających identyfikację autora materiału prasowego, listu do redakcji lub innego materiału o tym charakterze, jak również identyfikację osób udzielających informacji opublikowanych lub przekazanych do opublikowania, jeżeli osoby te zastrzegły nieujawnianie powyższych danych (Art. 180 § 3). Przepisu tego nie stosuje się, jeżeli informacja dotyczy przestępstwa, o którym mowa w art. 240 § 1 Kodeksu karnego (Art. 180 § 4). Odmowa przez dziennikarza ujawnienia danych, o których mowa w Art. 180 § 3, nie uchyla jego odpowiedzialności za przestępstwo, którego dopuścił się publikując informację (Art. 180 § 5).

11. Osoba najbliższa dla oskarżonego może odmówić zeznań (Art. 182 § 1). Prawo odmowy zeznań trwa mimo ustania małżeństwa lub przysposobienia (Art. 182 § 2).

12. Prawo odmowy zeznań przysługuje także świadkowi, który w innej toczącej się sprawie jest oskarżony o współudział w przestępstwie objętym postępowaniem (Art. 182 § 3).

13. Świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie, jeżeli udzielenie odpowiedzi mogłoby narazić jego lub osobę dla niego najbliższą na odpowiedzialność za przestępstwo lub przestępstwo skarbowe (Art. 183 § 1).

14. Świadek może żądać, aby przesłuchano go na rozprawie z wyłączeniem jawności, jeżeli treść zeznań mogłaby narazić na hańbę jego lub osobę dla niego najbliższą (Art. 183. § 2).

15. Jeżeli zachodzi uzasadniona obawa niebezpieczeństwa dla życia, zdrowia, wolności albo mienia w znacznych rozmiarach świadka lub osoby dla niego najbliższej, sąd, a w postępowaniu przygotowawczym prokurator, może wydać postanowienie o zachowaniu w tajemnicy okoliczności umożliwiających ujawnienie tożsamości świadka, w tym danych osobowych, jeżeli nie mają one znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie. Postępowanie w tym zakresie toczy się bez udziału stron i objęte jest tajemnicą państwową. W postanowieniu pomija się okoliczności, o których mowa w zdaniu pierwszym (Art. 184. § 1). W razie wydania postanowienia określonego w Art. 183. § 1 okoliczności, o których mowa w tym przepisie, pozostają wyłącznie do wiadomości sądu i prokuratora, a gdy zachodzi konieczność – również funkcjonariusza Policji prowadzącego postępowanie. Protokół przesłuchania świadka wolno udostępniać oskarżonemu lub obrońcy tylko w sposób uniemożliwiający ujawnienie okoliczności, o których mowa w Art. 183. § 1. Na postanowienie w sprawie zachowania w tajemnicy okoliczności, o których mowa w Art. 183. § 1, świadkowi i oskarżonemu, a w postępowaniu przed sądem także prokuratorowi, przysługuje w terminie 3 dni zażalenie. Zażalenie na postanowienie prokuratora rozpoznaje sąd właściwy do rozpoznania sprawy. Postępowanie dotyczące zażalenia toczy się bez udziału stron i objęte jest tajemnicą państwową. W razie uwzględnienia zażalenia protokół przesłuchania świadka podlega zniszczeniu; o zniszczeniu protokołu należy uczynić wzmiankę w aktach sprawy (Art. 183. § 3).

16. Można zwolnić od złożenia zeznania lub odpowiedzi na pytania osobę pozostającą z oskarżonym w szczególnie bliskim stosunku osobistym, jeżeli osoba taka wnosi o zwolnienie (Art. 185).

17. W sprawach o przestępstwa określone w rozdziale XXV Kodeksu karnego pokrzywdzonego, który w chwili czynu nie ukończył 15 lat, powinno się przesłuchiwać w charakterze świadka tylko raz, chyba że wyjdą na jaw istotne okoliczności, których wyjaśnienie wymaga ponownego przesłuchania, lub zażąda tego oskarżony, który nie miał obrońcy w czasie pierwszego przesłuchania pokrzywdzonego (Art. 185a § 1). Przesłuchanie przeprowadza sąd na posiedzeniu z udziałem biegłego psychologa. (Art. 185a § 2)

18. Osoba uprawniona do odmowy złożenia zeznań albo zwolniona na podstawie art. 185 może oświadczyć, że chce z tego prawa skorzystać, nie później jednak niż przed rozpoczęciem pierwszego zeznania w postępowaniu sądowym; poprzednio złożone zeznanie tej osoby nie może wówczas służyć za dowód ani być odtworzone (Art 186. § 1).

19. Przed rozpoczęciem przesłuchania należy uprzedzić świadka o odpowiedzialności karnej za zeznanie nieprawdy lub zatajenie prawdy (Art. 190. § 1). W postępowaniu przygotowawczym świadek podpisuje oświadczenie, że został uprzedzony o tej odpowiedzialności (Art. 190. § 2).


2. Prawa i obowiązki pokrzywdzonego:







Podstawowe prawa pokrzywdzonego:


1. Pokrzywdzonym jest osoba fizyczna lub prawna, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone lub zagrożone przez przestępstwo (art. 49 § 1 kpk).

2. Jeżeli pokrzywdzonym jest małoletni albo ubezwłasnowolniony całkowicie lub częściowo prawa jego wykonuje przedstawiciel ustawowy albo osoba, pod której stałą pieczą pokrzywdzony pozostaje (art. 51 § 2 kpk).

3. Jeżeli pokrzywdzonym jest osoba nieporadna, w szczególności ze względu na wiek lub stan zdrowia, jego prawa może wykonywać osoba pod której pieczą pokrzywdzony pozostaje (art. 51 § 3 kpk).

4. W razie śmierci pokrzywdzonego prawa, które by mu przysługiwały, mogą wykonywać najbliższe osoby, a w wypadku ich braku lub nieujawnienia - prokurator działając z urzędu (art. 52 § 1 kpk).

5. Za pokrzywdzonego, który nie jest osobą fizyczną, czynności procesowych dokonuje organ uprawniony do działania w jego imieniu (art. 51 § 1 kpk).

6. Pokrzywdzony może  w toku postępowania karnego ustanowić pełnomocnika (art. 87 § 1 kpk). Jeżeli pokrzywdzony wykaże, że warunki materialne nie pozwalają mu na poniesienie kosztów związanych z pełnomocnictwem bez uszczerbku dla siebie i rodziny, może złożyć do prokuratora (w postępowaniu przygotowawczym) lub do sądu (w postępowaniu sądowym) wniosek o wyznaczenie mu pełnomocnika z urzędu (art. 87 § 1 i 88 kpk).

7. Jeżeli pokrzywdzony nie ukończył 15 lat, czynności z jego udziałem powinny być, w miarę możliwości, przeprowadzone w obecności przedstawiciela ustawowego lub faktycznego opiekuna, chyba że dobro postępowania stoi temu na przeszkodzie (art. 171 § 3 kpk). W sprawach o przestępstwa popełnione z użyciem przemocy lub groźby bezprawnej oraz określone w rozdziale XXIII, XXV i XXVI Kodeksu karnego (przeciwko wolności, przeciwko wolności seksualnej i obyczajności oraz przeciwko rodzinie i opiece) w przesłuchaniu pokrzywdzonego ma prawo być obecna wskazana przez niego osoba pelnoletnia, jeżeli nie ogranicza to swobody wypowiedzi przesłuchiwanego (art. 185a § 2 k.p.k.).

8. Pokrzywdzony może złożyć wniosek o wyłączenie sędziego, prokuratora jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie (art. 42 § 1 i 47 § 1 kpk).

9. Pokrzywdzonemu, który wskutek przestępstwa doznał obrażeń ciała lub rozstroju zdrowia określonych w art. 156 § 1 lub 157 § 1 kk i nie uzyskał odszkodowania od sprawcy lub z innych źródeł służy prawo domagania się kompensaty na podstawie ustawy z dnia 7 lipca 2005 r. o państwowej kompensacie przysługującej ofiarom niektórych przestępstw (Dz. U. Nr 169, poz. 1415 z późn. zm.). Wniosek w tej sprawie składa się w terminie 2 lat od popełnienia przestępstwa do sądu rejonowego miejsca zamieszkania pokrzywdzonego.







Uprawnienia pokrzywdzonego w toku postępowania przygotowawczego:


1. Pokrzywdzony w postępowaniu przygotowawczym jest stroną uprawnioną do działania we własnym imieniu i zgodnie z własnym interesem (art. 299 § 1 kpk).

2. Każdy dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję (art. 304 § 1 kpk). Jeżeli osoba lub instytucja, która złożyła zawiadomienie o przestępstwie nie zostanie w ciągu 6 tygodni powiadomiona o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, może wnieść zażalenie do prokuratora nadrzędnego albo do prokuratora powołanego do nadzoru nad organem, któremu złożono zawiadomienie (art. 306 § 3 kpk, art. 325a § 2 kpk).

3. Pokrzywdzony może składać wnioski o dokonanie czynności śledztwa lub dochodzenia (art. 315 § 1 kpk, art. 325a § 2 kpk).

4. W razie złożenia przez pokrzywdzonego wniosku o ściganie niektórych sprawców, obowiązek ścigania obejmuje również inne osoby, których czyny pozostają w ścisłym związku z czynem osoby wskazanej we wniosku. Przepis ten nie dotyczy najbliższych osoby składającej wniosek. Wniosek może być cofnięty w postępowaniu przygotowawczym za zgodą prokuratora, a w postępowaniu sądowym za zgodą sądu - do rozpoczęcia przewodu sądowego na pierwszej rozprawie głównej(12 § 2 i 3 kpk).

5. W sprawach o przestępstwa popełnione z użyciem przemocy lub groźby bezprawnej oraz określone w rozdziale XXIII, XXV i XXVI Kodeksu karnego (przeciwko wolności, przeciwko wolności seksualnej i obyczajności oraz przeciwko rodzinie i opiece) pokrzywdzonego, który w chwili przesłuchania nie ukończył 15 lat, powinno się przesłuchiwać w charakterze świadka tylko wówczas, gdy jego zeznania mogą mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i tylko raz, chyba że wyjdą na jaw istotne okoliczności, których wyjaśnienie wymaga ponownego przesłuchania lub zażąda tego podejrzany, który nie miał obrońcy w czasie pierwszego przesłuchania pokrzywdzonego (art. 185a § 2 kpk).

6. Jeżeli zachodzi uzasadniona obawa użycia przemocy lub groźby bezprawnej wobec pokrzywdzonego występującego w charakterze świadka lub wobec jego najbliższej osoby w związku z postępowaniem, może on zastrzec dane dotyczące miejsca zamieszkania do wyłącznej wiadomości sądu lub prokuratora. W takim wypadku pisma procesowe doręcza się wówczas do instytucji, w której pokrzywdzony jest zatrudniony lub na inny wskazany przez niego adres (art. 191 § 3 kpk).

7. Przesłuchanie pokrzywdzonego w charakterze świadka może nastąpić przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie tej czynności na odległość (art. 177 § 1a kpk). Na wniosek pokrzywdzonego w sprawach o przestępstwa określone w art. 197-199 k.k., przy jego ponownym przesłuchaniu, powinien mieć zastosowanie tryb określony w art. 177 § 1a kpk, jeżeli bezpośrednia obecność oskarżonego przy przesłuchaniu mogłaby oddziaływać krępująco na zeznania świadka lub wywierać negatywny wpływ na jego stan psychiczny (art. 185c § 3 k.p.k.). W tych sprawach na wniosek pokrzywdzonego należy zapewnić, aby biorący udział w jego przesłuchaniu biegły psycholog był osobą tej samej płci co pokrzywdzony, o ile nie będzie to utrudniać postępowania (art. 185c § 4 k.p.k.).

8. Pokrzywdzonego, który nie może się stawić na wezwanie z powodu choroby, kalectwa lub innej nie dającej się pokonać przeszkody, można przesłuchać w miejscu jego pobytu (art. 177 § 2 kpk).

9. W razie okazania innej osoby pokrzywdzonemu, może on domagać się, aby czynność tę przeprowadzono w sposób wyłączający możliwość jego rozpoznania przez osobę rozpoznawaną (art. 173 § 2 kpk).

10. Jeżeli czynności śledztwa  nie będzie można powtórzyć na rozprawie, pokrzywdzony i jego przedstawiciel ustawowy, mogą być dopuszczeni do tej czynności, chyba że w razie zwłoki, zachodzi niebezpieczeństwo utraty lub zniekształcenia dowodu. Prokurator może także dopuścić pokrzywdzonego do udziału w innych czynnościach śledztwa lub dochodzenia (art. 316 § 1, art. 317§ 1 kpk, art. 325a § 2 kpk).

11. Organ prowadzący postępowanie przygotowawcze ma obowiązek doręczenia pokrzywdzonemu odpisu postanowienia o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłych albo instytucji naukowej lub specjalistycznej oraz zezwala na wzięcie udziału w przesłuchaniu biegłego i zapoznaniu się z opinią (art. 318 kpk).

12. Pokrzywdzony w toku śledztwa lub dochodzenia może zwrócić się do sądu z żądaniem przesłuchania świadka, jeżeli zachodzi niebezpieczeństwo, że nie będzie można go przesłuchać na rozprawie (art. 316 § 3 kpk).

13. Pokrzywdzony może żądać odpisu protokołu czynności, w której uczestniczył lub miał prawo uczestniczyć, jak również dokumentu pochodzącego od niego lub sporządzonego z jego udziałem. Na jego wniosek odpłatnie wydaje mu się kserokopię dokumentów z akt sprawy, a za zgodą prowadzącego postępowanie przygotowawcze może on otrzymać odpłatnie uwierzytelnione odpisy lub kserokopie (art. 156 § 2 i 5 kpk i art. 157 § 3 kpk).

14. Pokrzywdzony ma prawo otrzymać na swój koszt po jednej kopii zapisu dźwiękowego lub obrazu utrwalonej w ten sposób czynności procesowej (art. 147 § 4 kpk).

15. Pokrzywdzony, za zgodą prowadzącego postępowanie, może w toku tego postępowania przeglądać akta i sporządzać z nich odpisy, a także złożyć zażalenie na odmowę udostępnienia akt (art. 156 § 1 i 5 kpk, art. 159 kpk).

16. Pokrzywdzonemu przysługuje także prawo do wniesienia zażalenia na czynności inne niż postanowienia i zarządzenia, naruszające jego prawa (art. 302 § 2 kpk).

17. Pokrzywdzony może złożyć wniosek lub wyrazić zgodę na złożony przez podejrzanego wniosek o skierowanie sprawy przez prokuratora do instytucji lub osoby godnej zaufania w celu przeprowadzenia postępowania mediacyjnego między nim a podejrzanym (art. 23a § 1 kpk).

18. Pokrzywdzony może wnieść do sądu akt oskarżenia o przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego w razie powtórnego wydania przez prokuratora postanowienia o odmowie wszczęcia lub o umorzeniu postępowania przygotowawczego. Akt oskarżenia powinien być sporządzony i podpisany przez adwokata lub radcę prawnego (art. 55 § 1 i 2 kpk)

19. W razie umorzenia lub zawieszenia postępowania przygotowawczego, w którym zgłoszone było powództwo cywilne, pokrzywdzony, w terminie 30 dni od daty doręczenia postanowienia, może żądać przekazania sprawy sądowi właściwemu do rozpoznawania spraw cywilnych (art. 69 § 4 kpk).

20. W razie uchylenia lub zmiany tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego na inny środek zapobiegawczy, prokurator powiadamia o tym niezwłocznie pokrzywdzonego, chyba że pokrzywdzony oświadczy, iż z takiego uprawnienia rezygnuje, o czym winien być wcześniej pouczony (art. 253 § 3 kpk).







Uprawnienia pokrzywdzonego w toku postępowania sądowego:


1. W postępowaniu sądowym pokrzywdzony jest stroną jeżeli występuje w charakterze oskarżyciela posiłkowego lub prywatnego albo powoda cywilnego.

2. Pokrzywdzony po wniesieniu aktu oskarżenia przez oskarżyciela publicznego, może aż do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego złożyć oświadczenie, że chce działać w charakterze oskarżyciela posiłkowego (art. 53 i 54 kpk) lub powoda cywilnego (art. 62 kpk). Jeżeli pokrzywdzony wystąpił z powództwem cywilnym w toku postępowania przygotowawczego, może żądać również jego zabezpieczenia. Na postanowienie co do zabezpieczenia roszczenia przysługuje zażalenie do sądu (art. 69 § 2 i 3 kpk).

3. Pokrzywdzony, jeżeli działa w charakterze strony, ma prawo składać wnioski dowodowe, zadawać pytania przesłuchiwanym osobom oraz złożyć apelację od wyroku. Jeżeli wyrok został wydany przez sąd okręgowy, a pokrzywdzony nie ustanowił pełnomocnika, apelacja powinna być sporządzona i podpisana przez adwokata (art. 446 § 1 kpk).

4. Pokrzywdzony ma prawo wziąć udział w posiedzeniach sądu przed rozprawą w kwestii warunkowego umorzenia postępowania (art. 341 § 1 kpk), skazania oskarżonego bez rozprawy (art. 343 § 5 kpk) oraz umorzenia postępowania z powodu niepoczytalności oskarżonego i zastosowania środków zabezpieczających (art. 354 pkt 2 kpk), a także brać udział w rozprawie (art. 384 § 2 i 3 kpk).

5. Pokrzywdzony ma prawo sprzeciwić się wnioskowi oskarżonego o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzania postępowania dowodowego (art. 387 § 2 kpk).

6. Pokrzywdzony ma prawo zwrócić się do sądu, aż do zakończenia pierwszego przesłuchania  na rozprawie głównej (art. 49a kpk), z wnioskiem o orzeczenie w wyroku skazującym obowiązku naprawienia wyrządzonej przestępstwem szkody w całości albo części lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę (art. 46 § 1 kk).

7. Pokrzywdzony może złożyć wniosek o podjęcie postępowania warunkowo umorzonego (art. 549 kpk). Przysługuje mu również prawo uczestniczenia w posiedzeniu sądu w przedmiocie podjęcia postępowania warunkowo umorzonego niezależnie od tego, kto złożył wniosek w tym przedmiocie (art. 550 § 2 kpk).

8. Pokrzywdzony, jeżeli działa w charakterze strony, ma prawo wniesienia kasacji do Sądu Najwyższego (art.525 § 1 kpk) oraz złożenia wniosku o wznowienie postępowania (art.542 § 1 kpk). Kasacja i wniosek o wznowienie postępowania powinny być sporządzone i podpisane przez adwokata lub radcę  prawnego (art. 526 § 2 i 545 § 2 kpk).







Uprawnienia pokrzywdzonego w toku postępowania  wykonawczego:


1. Pokrzywdzony ma prawo, po skierowaniu przez sąd orzeczenia do wykonania, złożyć wniosek o informowanie go o opuszczeniu zakładu karnego przez skazanego. W razie skorzystania z tego uprawnienia, odpowiednio, sędzia penitencjarny lub dyrektor zakładu karnego niezwłocznie zawiadamia pokrzywdzonego o zwolnieniu skazanego z zakładu karnego po odbyciu kary, o ucieczce skazanego z zakładu karnego, a także o wydaniu decyzji o udzieleniu skazanemu: przepustki, czasowego zezwolenia na opuszczenie zakładu karnego bez dozoru lub bez konwoju funkcjonariusza Służby Więziennej albo asysty innej osoby godnej zaufania, przerwy w wykonaniu kary i warunkowego zwolnienia (art. 168a § 1 i 2 kkw).

2. W razie określenia sposobu podania wyroku do publicznej wiadomości przez sąd w postępowaniu wykonawczym, pokrzywdzony ma prawo wniesienia zażalenia na postanowienie w tym przedmiocie (art. 197 § 1 kkw).

3. Pokrzywdzonemu i jego rodzinie może zostać udzielona pomoc z Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej (art. 43 § 8 pkt 1 kkw).







Podstawowe obowiązki pokrzywdzonego:


1. Pokrzywdzony ma obowiązek stawić się na każde wezwanie organu prowadzącego postępowanie (art. 177 kpk). Na pokrzywdzonego, który bez usprawiedliwienia nie stawił się na wezwanie organu prowadzącego postępowanie albo bez zezwolenia tego organu wydalił się z miejsca czynności przed jej zakończeniem, można nałożyć karę pieniężną w wysokości do 10.000 złotych, a ponadto zarządzić jego zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie
(art. 285 § 1 i 2 kpk).

2. W celu ograniczenia kręgu osób podejrzanych lub ustalenia wartości dowodowej ujawnionych śladów, można pobrać od pokrzywdzonego odciski daktyloskopijne, włosy, ślinę, próby pisma, zapach, wykonać fotografię osoby lub dokonać utrwalenia głosu. Za zgodą pokrzywdzonego biegły może również zastosować środki techniczne mające na celu kontrolę nieświadomych reakcji organizmu tej osoby (art. 192a kpk).

3. Jeżeli karalność czynu zależy od stanu zdrowia pokrzywdzonego, nie może on sprzeciwić się oględzinom i badaniom nie połączonym z zabiegiem chirurgicznym lub obserwacją w zakładzie leczniczym (art. 192 § 1 i 3 kpk). W przypadku zaistnienia wątpliwości co do stanu psychicznego pokrzywdzonego jego stanu rozwoju umysłowego, zdolności postrzegania lub odtwarzania przez niego spostrzeżeń, sąd lub prokurator może zarządzić jego przesłuchanie z udziałem biegłego lekarza lub biegłego psychologa (art. 192 § 2 kpk).

4. Pokrzywdzony jest obowiązany wskazać adres dla doręczeń w kraju, kiedy przebywa za granicą; w przeciwnym wypadku pismo wysłane na ostatnio znany adres w kraju zostanie uznane za skutecznie doręczone, a czynność lub rozprawa zostanie przeprowadzona pod nieobecność pokrzywdzonego; niewskazanie adresu może również uniemożliwić złożenie wniosku, zażalenia lub apelacji z powodu upływu terminów (art. 138 kpk). Jeżeli pokrzywdzony, nie podając nowego adresu, zmienia miejsca zamieszkania lub nie przebywa pod wskazanym przez siebie adresem, pisma wysyłane pod tym adresem uważa się za doręczone (art. 139 § 1 kpk).


3. Prawa i obowiązki podejrzanego/oskarżonego:







Podejrzanemu w postępowaniu karnym przysługują wymienione poniżej uprawnienia:


1. Prawo do składania wyjaśnień, także na piśmie, prawo do odmowy składania wyjaśnień lub odmowy odpowiedzi na poszczególne pytania, bez konieczności podania przyczyn odmowy (art. 175 § 1, art. 176 § 1)1).

2. Prawo do korzystania z pomocy wybranego przez siebie obrońcy. Jeżeli podejrzany wykaże, że nie stać go na obrońcę, sąd może wyznaczyć obrońcę z urzędu (art. 78 § 1). Nie można mieć więcej niż trzech obrońców jednocześnie (art. 77). W wypadku skazania lub warunkowego umorzenia postępowania karnego podejrzany może zostać obciążony kosztami obrony z urzędu (art. 627, art. 629).

3. Na żądanie podejrzanego przy jego przesłuchaniu może być obecny obrońca (art. 301).

4. Jeżeli podejrzany nie zna wystarczająco języka polskiego – prawo do korzystania z bezpłatnej pomocy tłumacza, także przy kontaktach z obrońcą (art. 72 § 1).

5. Prawo do informacji o treści zarzutów, ich uzupełnieniu i zmianach oraz kwalifikacji prawnej zarzucanego przestępstwa (art. 313 § 1, art. 314, art. 325a § 2 i art. 325g § 2).

6. Prawo do składania wniosków o dokonanie czynności śledztwa lub dochodzenia, np. o przesłuchanie świadka, uzyskanie dokumentu, dopuszczenie opinii biegłego (art. 315 § 1).

7. Prawo dostępu do akt sprawy, do sporządzania odpisów i kopii. Można odmówić dostępu do akt ze względu na ważny interes państwa lub dobro postępowania (art. 156 § 5).

8. Prawo do zapoznania się z materiałami śledztwa lub dochodzenia przed jego zakończeniem. W trakcie tych czynności podejrzanemu może towarzyszyć obrońca (art. 321 § 1 i 3, art. 325a § 2).

9. Prawo do złożenia wniosku o skierowanie sprawy do postępowania mediacyjnego w celu pogodzenia się z pokrzywdzonym (art. 23a). Pozytywne wyniki przeprowadzonej mediacji są brane pod uwagę przez sąd przy wymiarze kary (art. 53 § 3 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, z późn. zm.)).

10. W postępowaniu przyspieszonym, w przypadku zapewnienia uczestnictwa podejrzanego w postępowaniu w drodze wideokonferencji, może on składać wnioski oraz inne oświadczenia oraz dokonywać czynności procesowych wyłącznie ustnie do protokołu (art. 517ea § 1). W ten sam sposób może być zapewniony udział w postępowaniu obrońcy i tłumacza (art. 517b § 2c i 2d). W postepowaniu przyspieszonym wniosek o uzasadnienie wyroku może być zgłoszony ustnie do protokołu albo złożony na piśmie w terminie 3 dni od daty ogłoszenia wyroku; termin do wniesienia apelacji wynosi 7 dni (art. 517h § 1).






Podejrzany nie ma obowiązku dowodzenia swojej niewinności ani obowiązku dostarczania dowodów na swoją niekorzyść (art. 74 § 1).






Podejrzany jest obowiązany poddać się:


1) oględzinom ciała i badaniom niepołączonym z naruszeniem ciała, pobraniu odcisków palców, fotografowaniu oraz okazaniu innym osobom (art. 74 § 2 pkt 1);

2) badaniom psychologicznym i psychiatrycznym oraz badaniom połączonym z dokonaniem zabiegów na ciele, z wyjątkiem chirurgicznych, pod warunkiem że nie zagraża to zdrowiu, jeżeli przeprowadzenie tych badań jest niezbędne (zwłaszcza pobranie krwi, włosów lub wydzielin organizmu, np. śliny); badania powinny być przeprowadzone przez uprawnionego do tego pracownika służby zdrowia (art. 74 § 2 pkt 2);

3) pobraniu przez policjanta wymazu ze śluzówki policzków, o ile jest to konieczne i nie zagraża zdrowiu (art. 74 § 2 pkt 3).


Niespełnienie tych obowiązków może prowadzić do zatrzymania i przymusowego doprowadzenia podejrzanego, jak również skutkować zastosowaniem wobec niego w niezbędnym zakresie siły fizycznej lub środków technicznych służących obezwładnieniu (art. 74 § 3a).







Podejrzany jest obowiązany:


1) zawiadamiać organ prowadzący postępowanie o każdej zmianie miejsca pobytu trwającego dłużej niż 7 dni i stawiać się na każde wezwanie; w wypadku niestawiennictwa podejrzany może być zatrzymany i sprowadzony przymusowo (art. 75 § 1 i 2);

2) wskazać adres, na który kierowana będzie korespondencja; w przeciwnym wypadku czynność lub rozprawa zostanie przeprowadzona pod nieobecność podejrzanego; niewskazanie adresu może również uniemożliwić złożenie wniosku, zażalenia lub apelacji z powodu upływu terminów (art. 133 § 2);

3) wskazać adres dla doręczeń w kraju, kiedy przebywa za granicą; w przeciwnym wypadku pismo wysłane na ostatnio znany adres w kraju zostanie uznane za skutecznie doręczone, a czynność lub rozprawa zostanie przeprowadzona pod nieobecność podejrzanego; niewskazanie adresu może również uniemożliwić złożenie wniosku, zażalenia lub apelacji z powodu upływu terminów (art. 138);

4) podać nowy adres w wypadku zmiany miejsca zamieszkania lub pobytu; w przeciwnym wypadku pismo wysłane na dotychczasowy adres zostanie uznane za skutecznie doręczone, a czynność lub rozprawa zostanie przeprowadzona pod nieobecność podejrzanego; niewskazanie adresu może również uniemożliwić złożenie wniosku, zażalenia lub apelacji z powodu upływu terminów (art. 139).







Zatrzymanemu w postępowaniu karnym przysługują wymienione poniżej uprawnienia:


1. Prawo do informacji o przyczynie zatrzymania i do bycia wysłuchanym (art. 244 § 2)1).

2. Prawo do złożenia lub odmowy złożenia oświadczenia w swojej sprawie (art. 244 § 3).

3. Prawo do niezwłocznego kontaktu z adwokatem i bezpośredniej z nim rozmowy (art. 245 § 1).

4. Jeżeli zatrzymany nie zna wystarczająco języka polskiego – prawo do korzystania z bezpłatnej pomocy tłumacza (art. 72 § 1).

5. Prawo do otrzymania odpisu protokołu zatrzymania (art. 244 § 3).

6. Prawo do zawiadomienia osoby najbliższej, jak również pracodawcy, szkoły, uczelni, dowódcy oraz osoby zarządzającej przedsiębiorstwem zatrzymanego albo przedsiębiorstwem, za które jest on odpowiedzialny, o zatrzymaniu (art. 245 § 2, art. 261 § 1 i 3).

7. Jeżeli zatrzymany nie jest obywatelem polskim – prawo do kontaktu z urzędem konsularnym lub z przedstawicielstwem dyplomatycznym państwa, którego jest obywatelem. Jeżeli nie posiada żadnego obywatelstwa – prawo do kontaktu z przedstawicielem państwa, w którym zatrzymany mieszka na stałe (art. 612 § 2). Jeżeli przewiduje to umowa konsularna między Polską a państwem, którego zatrzymany jest obywatelem, właściwy urząd konsularny lub przedstawicielstwo dyplomatyczne zostaną poinformowane o zatrzymaniu również bez jego prośby2).

8. Prawo do wniesienia do sądu zażalenia na zatrzymanie w terminie 7 dni od dnia zatrzymania. W zażaleniu można się domagać zbadania zasadności, legalności oraz prawidłowości zatrzymania (art. 246 § 1).

9. Prawo do natychmiastowego zwolnienia, jeżeli przyczyny zatrzymania przestały istnieć, albo po upływie 48 godzin od chwili zatrzymania, o ile zatrzymany nie zostanie w tym czasie przekazany do sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania. W wypadku przekazania do sądu zatrzymany zostanie zwolniony, jeżeli w ciągu 24 godzin od przekazania nie zostanie mu doręczone postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania (art. 248 § 1 i 2).

10. Dostęp do niezbędnej pomocy medycznej.







Tymczasowo aresztowanemu przysługują wymienione poniżej uprawnienia:


1. Prawo do składania wyjaśnień, odmowy składania wyjaśnień lub odmowy odpowiedzi na poszczególne pytania, bez konieczności podania przyczyn odmowy (art. 175 § 1)1).

2. Prawo do korzystania z pomocy wybranego przez siebie obrońcy. Jeżeli tymczasowo aresztowany wykaże, że nie stać go na obrońcę, sąd może wyznaczyć obrońcę z urzędu (art. 78 § 1). W wypadku skazania lub warunkowego umorzenia postępowania karnego tymczasowo aresztowany może zostać obciążony kosztami obrony z urzędu (art. 627, art. 629).

3. Jeżeli tymczasowo aresztowany nie zna wystarczająco języka polskiego – prawo do korzystania z bezpłatnej pomocy tłumacza (art. 72 § 1).

4. Prawo do zawiadomienia przez sąd osoby najbliższej lub innej wskazanej osoby o tymczasowym aresztowaniu (art. 261 § 1 i 2).

5. Jeżeli tymczasowo aresztowany nie jest obywatelem polskim – prawo do kontaktu z urzędem konsularnym lub z przedstawicielstwem dyplomatycznym państwa, którego jest obywatelem (art. 612 § 1). Jeżeli przewiduje to umowa konsularna między Polską a państwem, którego tymczasowo aresztowany jest obywatelem, właściwy urząd konsularny lub przedstawicielstwo dyplomatyczne zostaną poinformowane o aresztowaniu również bez jego prośby2).

6. Prawo do informacji o treści zarzutów, ich uzupełnieniu i zmianach oraz kwalifikacji prawnej zarzucanego przestępstwa (art. 313 § 1, art. 314, art. 325a § 2 i art. 325g § 2).

7. Prawo do przeglądania akt w części zawierającej dowody wskazane we wniosku o zastosowanie albo przedłużenie tymczasowego aresztowania (art. 156 § 5a).

8. Prawo do wniesienia do sądu zażalenia na tymczasowe aresztowanie w terminie 7 dni od dnia otrzymania odpisu postanowienia o zastosowaniu lub przedłużeniu tymczasowego aresztowania (art. 252).

9. Prawo do złożenia wniosku o uchylenie lub zmianę tymczasowego aresztowania na inny środek zapobiegawczy, niełączący się z pozbawieniem wolności. Środkiem takim może być dozór Policji, poręczenie majątkowe lub osobiste, zakaz opuszczania kraju, obowiązek opuszczenia lokalu mieszkalnego zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym, zawieszenie w czynnościach służbowych lub w wykonywaniu zawodu, powstrzymanie się od określonej działalności lub od prowadzenia pojazdów. Wniosek zostanie rozstrzygnięty w ciągu 3 dni przez prokuratora lub sąd. Na postanowienie prokuratora lub sądu tymczasowo aresztowany może złożyć zażalenie tylko wtedy, gdy wniosek został złożony po upływie co najmniej 3 miesięcy od dnia wydania poprzedniego postanowienia w sprawie tymczasowego aresztowania (art. 254 § 1 i 2).

10. Prawo do zapewnienia niezbędnej pomocy medycznej.







Osobie zatrzymanej na podstawie europejskiego nakazu aresztowania przysługują wymienione poniżej uprawnienia:


1. Prawo do informacji o przyczynie zatrzymania i do bycia wysłuchanym (art. 244 § 2)1).

2. Prawo do składania wyjaśnień, odmowy składania wyjaśnień lub odmowy odpowiedzi na poszczególne pytania, bez konieczności podania przyczyn odmowy (art. 175 § 1), oraz prawo do złożenia lub odmowy złożenia oświadczenia w swojej sprawie (art. 244 § 3).

3. Prawo do niezwłocznego kontaktu z adwokatem i bezpośredniej z nim rozmowy (art. 245 § 1).

4. Prawo do korzystania z pomocy wybranego przez siebie obrońcy. Jeżeli zatrzymany wykaże, że nie stać go na obrońcę, sąd może wyznaczyć obrońcę z urzędu (art. 78 § 1).

5. Jeżeli zatrzymany nie zna wystarczająco języka polskiego – prawo do korzystania z bezpłatnej pomocy tłumacza (art. 72 § 1).

6. Prawo do otrzymania odpisu protokołu zatrzymania i do przeglądania akt w zakresie dotyczącym przyczyn zatrzymania (art. 244 § 3).

7. Prawo do zawiadomienia osoby najbliższej, jak również pracodawcy, szkoły, uczelni, dowódcy oraz osoby zarządzającej przedsiębiorstwem zatrzymanego albo przedsiębiorstwem, za które jest on odpowiedzialny, o zatrzymaniu (art. 245 § 2, art. 261 § 1 i 3).

8. Jeżeli zatrzymany nie jest obywatelem polskim – prawo do kontaktu z urzędem konsularnym lub z przedstawicielstwem dyplomatycznym państwa, którego jest obywatelem. Jeżeli nie posiada żadnego obywatelstwa – prawo do kontaktu z przedstawicielem państwa, w którym zatrzymany mieszka na stałe (art. 612 § 2). W przypadku zastosowania aresztu tymczasowego – prawo do kontaktu z urzędem konsularnym lub z przedstawicielstwem dyplomatycznym państwa, którego tymczasowo aresztowany jest obywatelem (art. 612 § 1). Jeżeli przewiduje to umowa konsularna między Polską a państwem, którego zatrzymany jest obywatelem, właściwy urząd konsularny lub przedstawicielstwo dyplomatyczne zostaną poinformowane o zatrzymaniu również bez jego prośby2).

9. Prawo do wniesienia do sądu zażalenia na zatrzymanie w terminie 7 dni od dnia zatrzymania. W zażaleniu można się domagać zbadania zasadności, legalności oraz prawidłowości zatrzymania (art. 246 § 1).

10. Prawo do natychmiastowego zwolnienia, jeżeli przyczyny zatrzymania przestały istnieć, albo po upływie 48 godzin od chwili zatrzymania, o ile zatrzymany nie zostanie w tym czasie przekazany do sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania. W wypadku przekazania do sądu zatrzymany zostanie zwolniony, jeżeli w ciągu 24 godzin od przekazania nie zostanie mu doręczone postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania (art. 248 § 1 i 2).

11. Prawo do informacji o treści europejskiego nakazu aresztowania (art. 607k § 2) oraz do otrzymania jego odpisu wraz z zawiadomieniem o posiedzeniu sądu w sprawie przekazania i tymczasowego aresztowania. Nakaz powinien być przetłumaczony lub informacja o jego treści zostanie przekazana przez sąd (art. 607l § 1a).

12. Prawo do złożenia oświadczenia w sprawie przekazania oraz prawo do wyrażenia zgody na przekazanie i zgody na ściganie za inne przestępstwa niż objęte wnioskiem o przekazanie, a także zgody na wykonanie kary pozbawienia wolności lub środków polegających na pozbawieniu wolności za te przestępstwa (art. 607l § 2). Zgoda nie może być cofnięta. Skutkiem wyrażenia zgody jest przyspieszenie postępowania w sprawie europejskiego nakazu aresztowania (art. 607k § 2, art. 607l § 2, 607m § 1 i 1a, art. 607n § 1).


Zobacz też: |   Bezpłatny PORADNIK ANTYKORUPCYJNY on-line.   |


Sposoby oddziaływania na przesłuchiwanego podczas przesłuchania celem wydobycia zeznań.







Współczesne sposoby badania i oddziaływania na przesłuchiwanego bardzo się zmieniły.

Wymuszanie zeznań siłą okazało się nieskuteczne. Dziś prowadzący przesłuchanie powinien być przede wszystkim świetnym psychologiem.

Szary pokój bez okien, nie większy niż pięć metrów kwadratowych powierzchni. Na ścianie wielki zegar, na suficie denerwująco migocząca świetlówka. Po jednej stronie stołu dwóch oficerów służb specjalnych.

Po drugiej – młodszy od nich mężczyzna, podejrzany o przynależność do nielegalnej grupy neofaszystowskiej. Posadzili go tyłem do drzwi, na wprost zegara. Nerwowo zerka na wskazówki. Mija już trzecia godzina przesłuchania. „Czy znasz tego człowieka?” – pyta jeden z oficerów, pokazując zdjęcie. „Nie znam” – odpowiada podejrzany.

Oficer bierze w ręce jedną z leżących na stole grubych teczek. „Tu są zeznania jednego z członków waszej grupy! Wsypał was wszystkich! Powiedział nam nawet, że twoja kobieta zdradziła cię z innym! Po co kryjesz tych ludzi?”. Podejrzany milczy. Nerwowo sięga po stojący przed nim kubek z kawą. „Czy to ten człowiek wydał ci rozkaz dokonania zamachu? Czy to on dał ci broń? Jak sądzisz, dlaczego wybrał właśnie ciebie?”. Do przesłuchania włącza się drugi oficer. Pytania są zadawane coraz szybciej i głośniej. Podejrzany zaczyna się pocić. Po dziesięciu minutach wielkie krople potu spadają z jego czoła na stół.

Otwierają się drzwi i do pokoju przesłuchań wchodzi kolejny oficer. Młodszy, krótko ostrzyżony, nawet nieco podobny do podejrzanego. Siada na krześle obok niego, naprzeciw dwójki przesłuchujących.

„Panowie, dajcie chwilę spokoju. To już trwa stanowczo za długo” – mówi podniesionym głosem. Ci lekko się kulą na krzesłach. Widać, kto tu jest szefem. Teraz „nowy” zwraca się do podejrzanego. Głos ma łagodny: „Twoja matka jest w szpitalu. Ciężko przeżywa to, co się wydarzyło. Jak długo chcesz jeszcze tu siedzieć? Przecież nie musisz” – zawiesza głos. „Powiedz, czy to on dał ci broń?”. Długa cisza. „Tak” – mówi podejrzany ledwo słyszalnym głosem. Atmosfera rozmowy się zmienia. Teraz oficerowie pytają już niemal po przyjacielsku. Gdy podejrzany zaczyna zeznawać, dostaje szklankę zimnej wody. Przestaje się pocić. Ma wrażenie, że samo mówienie sprawia mu ulgę, a nawet że czas zaczyna biec szybciej. W rzeczywistości nic nie było takie, jak mu się wydawało.





Trójkąt dramatyczny

Co tak naprawdę działo się w pokoju przesłuchań? Już sam wystrój wnętrza, w którym znalazł się podejrzany, miał wzmocnić jego poczucie lęku. Mała przestrzeń, szare ściany, brak okien, krzesło stojące tyłem do drzwi. Wydawało denerwujący dźwięk przy każdym ruchu siedzącego, gdy metalowe nogi tarły o twardą posadzkę. „Nawet ta stara, zużyta świetlówka miała znaczenie, gdyż powodowane przez nią mikrodrgania wywołują salwy wysokowoltażowe w płatach czołowych mózgu” – mówi dr Jakub Spyra, wykładowca technik śledczych. „A te z kolei wywołują zmiany w falach EEG, które indukują lęk”. Podobnie jak mocna kawa, której śledczy nie żałowali przesłuchiwanemu. Chodziło o to, by jego mózg zinterpretował wzrost ciśnienia i łomotanie serca spowodowane wypiciem dużej ilości napoju jako objaw lęku i zagrożenia. Taka kaskada emocji coraz bardziej osłabiała jego układ nerwowy.

To tylko początek psychologicznej obróbki. Zegar wiszący na wprost podejrzanego chodził o połowę wolniej, niż powinien, więc po godzinie przesłuchania pokazywał, że minęło zaledwie 30 minut. To dlatego podejrzany miał wrażenie, że czas dłuży się w nieskończoność. Teczki leżące na stole zawierały stare gazety, a nie zeznania. Miały sprawić, by przesłuchiwany uwierzył, że to nie on pierwszy wsypał swoją organizację. I że to on jest ofiarą. Temperatura w klimatyzowanym pokoju była ustawiona na 19°C, ale gdy podejrzany zaczynał milczeć, a tempo zadawanych coraz ostrzejszym tonem pytań wzrastało, jeden z oficerów podwyższał ją do 29°C – w tempie 1°C na minutę. Podejrzany zaczynał się pocić, mając wrażenie, że to wynik strachu i emocji, które pokazują jego słabość. Z tego samego powodu wzrastało jego poczucie komfortu, gdy zaczynał mówić. Po prostu wtedy temperatura była z powrotem obniżana do 19°C. „Warunkowanie instrumentalne, czyli system kar i nagród, odgrywa kluczową rolę w technikach śledczych” – mówi Jakub Spyra. „Za każde pożądane zachowanie: uległość, współpracę ze śledczymi, przesłuchiwany jest nagradzany. Za opór jest karany”.





Pułapka podobieństwa

To nie koniec blefu. Przesłuchanie prowadziło trzech oficerów, ale najważniejszy był ten, który wszedł ostatni. Specjalnie wybrano do tej roli osobę fizycznie podobną do podejrzanego. „Najłatwiej złamać można kogoś na zasadzie homogenii, czyli fizycznego podobieństwa” – mówi Jakub Spyra. „Ta sama płeć, podobny wiek, brzmienie głosu, oczy, zarys szczęki powodują u przesłuchiwanego wrażenie, że stawiając opór, walczy sam z sobą”. Udawany strach oficerów przed „szefem” też miał znaczenie – chodziło o zarażenie podejrzanego lękiem. To działanie na tzw. paleopsychikę, pierwotny mechanizm, który powoduje, że zwierzęta w stadzie okazują uległość samcowi alfa.

Taktyka przesłuchania została rozegrana zgodnie z trójkątem dramatycznym Karpmana. Każdy róg takiego trójkąta wyznacza jedną z ról: kata (lub katów), ofiary i wybawcy. W roli katów zostali obsadzeni dwaj starsi przesłuchujący. W roli ofiary – podejrzany, a wybawcy – trzeci, młodszy oficer. Był on zresztą głównym śledczym. To on polecił zebranie informacji na temat życia seksualnego podejrzanego i stanu zdrowia jego rodziców, które później wykorzystano w trakcie przesłuchania. Dlatego właśnie służby specjalne gromadzą wszelkie informacje o interesujących ich osobach. Przy przesłuchaniu pozwalają one znaleźć słabe punkty u podejrzanego, zaplanować dobry blef czy choćby osłabić jego opór wrażeniem wszechwiedzy śledczego.





Substytut siły

Polskie służby specjalne stosują te metody od wielu lat. Także Centralne Biuro Śledcze, CBA oraz policja. Nie ma bowiem wielkich różnic między technikami łamania ludzi na świecie. Dziś większość służb stosuje jednocześnie dwie strategie przesłuchań – amerykańską metodę Buckleya (tzw. twardą) i brytyjską metodę Baldwina (miękką), a w ich ramach około 15 podstawowych technik psychologicznych, takich jak: szybki ostrzał (hammering), samoodsłanianie, luka w obronie czy łagodny doping. O tym, które wybrać, decyduje prowadzący przesłuchanie. Im większa jego wiedza i doświadczenie, tym szybciej może dobrać zestaw odpowiedni dla konkretnej osoby. Obliczono, że najlepsi i najbardziej efektywni oficerowie w jednym przesłuchaniu stosują wobec podejrzanego około pięciu technik spośród 15 im znanych. Tego, co robiono z podejrzanymi o terroryzm w irackim więzieniu Abu Ghraib czy w bazie wojskowej w Guantanamo – podtapianie, poniżanie, zmuszanie do stania w nienaturalnych pozycjach – specjaliści od technik śledczych w ogóle nie uważają za metody przesłuchań. „To był jawny odwet” – mówi dr Spyra. „Amerykańska armia chciała zrekompensować sobie poczucie bezradności, które towarzyszyło jej po 11 września. Taki sposób zdobywania zeznań miał im dać substytut siły, ale przyniósł skutki najgorsze z możliwych. Nawet gdy podejrzany zaczynał zeznawać, nie dostawał nagrody, przeciwnie – wzmacniano karę. To jakby bić dziecko za to, że dostało piątkę”.


Dawniej jednak wydobywanie zeznań za pomocą otwartej presji i agresji było podstawową techniką śledczą. Stosowane od starożytności metody zostały skodyfikowane w Stanach Zjednoczonych pod nazwą metody Buckleya. Stosowały (i stosują) ją służby specjalne i policja na całym świecie. 40 lat temu musiały jednak dokonać zasadniczej rewizji sposobu prowadzenia przesłuchań. Nie dlatego, że metoda Buckleya była nieskuteczna. Okazała się zbyt skuteczna. Kiedy w latach 70. XX wieku służby specjalne Wielkiej Brytanii walczyły z terrorystami z Irlandzkiej Armii Republikańskiej, wymuszanie zeznań siłą było podstawową techniką śledczą. Problem w tym, że do aktów terroru zaczęło się przyznawać o wiele więcej osób, niż ich dokonywało. Po kilku skandalach policyjno-sądowych, gdy okazywało się, że skazano osoby niewinne, Brytyjczycy udoskonalili metody przesłuchań, wprowadzając metodę Baldwina. Zakładała ona nie otwartą, lecz ukrytą presję na osobę przesłuchiwaną. „Siła tej strategii polega na wywołaniu wewnętrznego konfliktu u osoby przesłuchiwanej” – mówi dr Spyra. „To jakby powolne rozsadzanie jej od środka. W świadomości takiej osoby zaczynają się rodzić sprzeczne uczucia: pomieszanie lęku z poczuciem winy, poczucia winy z bezbronnością, bezbronności z agresją. Ma to spowodować chwilowy rozpad osobowości i wytworzenie poczucia bezradności – stanu, w którym następuje regres do okresu dziecięcego. W takim stanie wzrasta zapotrzebowanie na substytut ojca lub matki i podatność na warunkowanie instrumentalne, czyli system kar i nagród”.

Metoda Baldwina wymaga nie tylko dobrej znajomości psychologii, ale też doskonałego przygotowania materiału dowodowego. Polega bowiem na operowaniu faktami i szukaniu niespójności w zeznaniach. Im lepsze przygotowanie przesłuchującego, tym większa jego przewaga. Za każdą wyłapaną nieścisłość przesłuchiwany jest karany: oficer mówi do niego chłodnym, martwym głosem, każe złożyć zeznania od początku itp. Za współpracę jest nagroda – przesłuchujący zaczyna się zachowywać niemal sympatycznie, a czasem wręcz identyfikuje się z podejrzanym w roli ofiary („wiem, jak ciężko jest utrzymać rodzinę ze skromnej pensji”).





Hak na terrorystę

Mimo że doświadczeni oficerowie śledczy potrafią naprzemiennie stosować metody Buckleya i Baldwina oraz wszystkie związane z nimi techniki przesłuchań, istnieją dwie grupy ludzi, których nie da się złamać. Pierwsza to psychopaci. Druga – wytrenowani agenci wywiadu. A terroryści? „Terroryści rzadko bywają psychopatami” – odpowiada Jakub Spyra. „Psychopata to człowiek całkowicie nieprzewidywalny, a dla każdej organizacji, nawet terrorystycznej, tacy ludzie są zagrożeniem”. Dlatego u terrorystów, jak u każdego innego, można znaleźć słabe punkty: strach o rodzinę czy poczucie krzywdy wywołane przez kogoś z organizacji. Doświadczony oficer śledczy potrafi je wykorzystać do złamania podejrzanego.





Trening masek

O wiele trudniejszym przeciwnikiem są agenci wywiadu. To wyselekcjonowana elita. Już na etapie naboru do służb każe się im stworzyć nową tożsamość, której nikt, nawet koledzy, nie mogą poznać. Później, w wyniku dziesiątek zadań, treningów i testów, szkolący ich eksperci robią wszystko, by wydobyć od przyszłych szpiegów jak najwięcej prawdziwych informacji. Kto się sypnie, odpada. Kto przetrwa próbę, jest poddawany coraz bardziej wyrafinowanej obróbce. „Chodzi o to, by taki człowiek nie reagował na bodźce lękowe. Wtedy, nawet jeśli kłamie, jego ciało zachowuje się tak, jakby mówił prawdę” –wyjaśnia Spyra.


Służby specjalne mają cały arsenał środków pozwalających im na oszukanie przeciwnika, gdy któryś z agentów wpadnie w jego ręce. Jedną z najbardziej znanych metod jest trening masek, opracowany przez izraelski Mossad. Ponieważ jest prosty, stosują go dziś służby specjalne na całym świecie. Trening masek polega na patrzeniu na narysowaną na kartce twarz, umieszczoną na wysokości oczu. W momencie kontaktu wzrokowego należy uspokoić oddech (wdech na 4 i wydech na 4) i rozluźnić obręcz barkową. Po wielu takich seansach wyrabia się odruch, w którym sam kontakt wzrokowy z inną osobą powoduje uspokojenie oddechu i rozluźnienie ciała, a co za tym idzie – brak innych objawów stresu, takich jak pocenie się, wzrost ciśnienia czy nienaturalna modulacja głosu. Nawet po podłączeniu takiego człowieka do wykrywacza kłamstw wykres z wariografu będzie całkowicie płaski. „Na poziomie mózgu ta technika, jak wie- le innych, oznacza stworzenie nowego połączenia między hipokampem, który zapamiętuje obraz, a jądrem migdałowatym, które przechowuje przypisaną do tego obrazu emocję” – mówi Jakub Spyra. „Można w ten sposób uwarunkować człowieka niemal na wszystko. Efekt – jak u psychopaty, który na sytuację zagrożenia reaguje całkowitym spokojem. W imię bezpieczeństwa narodowego takie same odruchy wyrabiamy u oficerów służb specjalnych”.





Torturowany umysł

Zespół stresu pourazowego (PTSD) jest najczęstszą konsekwencją tortur i innych form agresywnych przesłuchań. Uważa się, że PTSD ma związek z nieprawidłowymi zmianami w dwóch obszarach mózgu: zwiększoną aktywnością ciała migdałowatego oraz zmniejszeniem hipokampu, od którego zależy przechowywanie i przywoływanie wspomnień. Zmiany te tłumaczą częste objawy PTSD: natrętne, niepokojące wspomnienia i sny, niemożność przypomnienia sobie ważnych aspektów traumy oraz zwiększone poczucie niepokoju i strachu. Niektóre z tych problemów mogą również wynikać ze zmian w płacie czołowym mózgu (gdzie znajdują się obszary przetwarzające mowę i modulujące reakcje emocjonalne), ściśle połączonego z hipokampem i ciałem migdałowatym. Wyjaśnia to, dlaczego osoby, które przeżyły tortury, mają trudności z opisaniem swoich doświadczeń i pokonaniem strachu wywołanego traumatycznymi przeżyciami.

Sześć głównych zasad przesłuchania poznawczego.





Zasada przesłuchania poznawczego nr 1:

Szanuj każdego – nawet jeśli jest potworem.

Przesłuchanie przypomina łowienie ryb: trzeba starannie wybrać przynętę, której ryba nie zdoła się oprzeć. Najistotniejszą regułą jest szacunek.

Trzeba przy tym pamiętać, że najważniejsze są pierwsze trzy minuty rozmowy. Jeśli w tym czasie wypytującemu nie uda się wzbudzić zaufania w podejrzanym, szanse na dojście do prawdy będą topnieć w błyskawicznym tempie.

Zawsze te same cele: jak najszybciej znaleźć coś, co łączy z aresztowanym, dostrzegać emocje, dawać nadzieję.





Zasada przesłuchania poznawczego nr 2:

Poznaj swojego wroga lepiej niż on ciebie.

O podejrzanym trzeba wiedzieć wszystko, poznać jego pochodzenie i kulturę, a także każdą słabostkę. Jednak niezależnie od tego, ile przesłuchujący wie o przesłuchiwanym, strategia zadziała tylko wtedy, gdy więzień będzie miał poczucie, że zna śledczego.

Specjaliści nazywają tę metodę postępowania „taktyką sobowtóra”.

Wchodząc do pokoju, stajesz się inną osobą. Taką, z którą aresztowany mógłby się najszybciej zaprzyjaźnić.

Dobry śledczy jest w jednej trzeciej aktorem, w jednej trzeciej psychologiem, a w jednej trzeciej specjalistą od marketingu.





Zasada przesłuchania poznawczego nr 3:

Nie twórz fałszywych wspomnień.

W Polsce jest to w zasadzie zabronione, ale powszechne jest okłamywanie przesłuchiwanego po to, aby wywrzeć na nim presję. I tak np. śledczy może powiedzieć podejrzanemu, że dysponuje nagraniami wideo albo że ktoś widział go na miejscu przestępstwa.

Strategia ta jest ostro krytykowana przez psychologów. Im mniej stabilny charakter ma oskarżony, tym większe ryzyko, że wskutek takich kłamstw powstaną u niego fałszywe wspomnienia.
Psychologowie pokazali niedawno, że jest to niezwykle łatwe. Oświadczyli uczestnikom eksperymentu, że ci w dzieciństwie popełnili drobne wykroczenie. „Oskarżeni” najpierw odpierali te zarzuty, gdy jednak pokazano im sfałszowane akta rzekomo dokumentujące to zajście, zaczynali wątpić.

Ostatecznie psychologom udało się skłonić aż 71 procent badanych do przyznania się do czegoś, czego w rzeczywistości nie zrobili. Choć wydaje się to nieprawdopodobne, słaby psychicznie podejrzany w krzyżowym ogniu pytań i oskarżeń rzeczywiście może wziąć na siebie winę za niepopełnioną zbrodnię. A wtedy prawdziwy sprawca pozostanie na wolności.

Badania DNA pokazały, że w USA w latach 1971–2002 doszło do co najmniej 125 przypadków przyznania się do przestępstwa przez osoby niewinne. Dlatego aresztowanemu należy przekazywać jak najmniej informacji, a jeśli już, to tylko prawdziwe.





Zasada przesłuchania poznawczego nr 4:

Zwracaj uwagę na każdy szczegół – obu wersji.

Aktualne poradniki technik przesłuchań dla policjantów zalecają: „Pozwól, by to podejrzany opowiadał. Skinieniem głowy okazuj zainteresowanie tym, co mówi. Nie przerywaj toku jego wypowiedzi”.

Stosując te reguły, można przeanalizować, jakimi szczegółami oskarżony „ozdobił” swoją historię. Przedtem detektyw powinien poprosić przesłuchiwanego o opisanie jakiegoś błahego wydarzenia, niezwiązanego z przestępstwem, tak aby nie musiał kłamać.

Jego odpowiedź posłużyły jako wzorzec prawdy, do którego detektywi będą mogli porównać zachowanie aresztowanego i sposób budowania przez niego zdań w czasie składania właściwych zeznań. To bardzo istotne, bowiem badania psychologiczne dowiodły, że historie prawdziwe zawierają o wiele więcej szczegółów niż zmyślone.

Co więcej, śledczy powinien kazać opowiedzieć cały ciąg wydarzeń także od tyłu, czyli w odwrotnej chronologii. Dzięki temu będzie mógł zestawić ze sobą nagrania obu wersji i wyłowić różnice. Im ich więcej, tym większe prawdopodobieństwo, że podejrzany kłamie.





Zasada przesłuchania poznawczego nr 5:

Unikaj strategii „dobry i zły glina“.

Badania wykazały, że zadziwiająco mało skuteczna okazuje się strategia „dobrego i złego policjanta”.

W trakcie składania zeznań podejrzany, niezależnie od tego, czy jest winny, czy nie, znajduje się pod ogromną presją. Agresywny i dominujący „zły glina” dodatkowo potęguje jego stres.

Wystarczy „dobry glina”. Powód? Przy kimś sympatycznym oskarżeni czują się lepiej – a ludzie mówią więcej, gdy są zrelaksowani.

Aresztowany powinien mieć szansę opowiedzenia swojej wersji historii. Zły glina jest niczym korek w wannie, zatrzymujący w niej wodę. Gdy tylko przesłuchiwany znajdzie się pod presją, przestaje mówić.

Kiedy liczy się każda informacja, jaką można uzyskać od oskarżonego, obowiązuje zasada: mowa jest złotem, a milczenie jest zupełnie bezwartościowe.




Zasada przesłuchania poznawczego nr 6:

Nie każdy nerwowy podejrzany kłamie.

Niespokojny podejrzany niekoniecznie jest winny – brzmi banalnie, jednak śledczy w trakcie przesłuchań często zapominają o tym, jakże prawdziwym, stwierdzeniu.

Potwierdziły to badania w USA: jedna grupa uczestników popełniła udawaną kradzież, druga była „niewinna”, zaś tych wyznaczonych na „śledczych” losowo informowano, że większość pytanych jest niewinna albo winna.

Wynik eksperymentu: w obu scenariuszach śledczy wywierali większą presję na osoby „niewinne” niż na „winne”, ponieważ zakładali, że nerwowość nieprzyznających się do przestępstwa świadczy na ich niekorzyść. Dlatego intensyfikowali swoje wysiłki w celu wymuszenia na nich stosownego zeznania.

Etapy / fazy przesłuchania.





1. Faza czynności wstępnych (zebranie danych osobowych i poinformowanie świadka o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań).

2. Faza zadawania pytań ogólnych (tu świadek ma zagwarantowaną swobodę wypowiedzi).

3. Faza zadawania pytań szczegółowych (tu świadek odpowiada na konkretne pytania przesłuchującego).

4. Faza czynności końcowych (głównie czynności techniczne jak odczytanie treści zeznań, wniesienie ewentualnych poprawek, uzupełnień i podpisanie.





Dział V k.p.k reguluje status świadka, gwarantując mu m.in. możliwość nieodpowiadania na pytania sugerujące odpowiedź oraz szczegółowe pouczenie go o jego uprawnieniach ( w tym warunkach odmowy zeznań).





Osoba przesłuchująca, co wynika z praktyki procesowej może mieć wydatny wpływ na zeznania składane przez świadka. Wynika to z faktu, że ma ona dostęp do materiałów dowodowych i ustaleń faktycznych, posiada wiedzę z zakresu psychologii oraz umiejętność właściwego formułowania pytań.





W przypadku podejrzanego/oskarżonego oraz poszkodowanego proces jest podobny jednak procedury są odpowiednio inne, szczególnie w odniesieniu do pkt. 1 – patrz dział dotyczący praw przesłuchiwanego.





Najczęściej świadkowie przesłuchiwani są dwukrotnie tj. w postępowaniu przygotowawczym (policja / prokuratura) i przed sądem. Jednakże mogą być częściej.





Warto wiedzieć, że osoba wezwana na przesłuchanie nie ma obowiązku w żaden sposób przygotowywać się do przesłuchania (przypominać sobie zdarzeń i okoliczności, odszukiwać dokumentów itd.).

Zeznaje to co pamięta w chwili przesłuchania i tak jak pamięta.

Powyższe jednak nie wyklucza aby świadek wskazane czynności wykonał i odpowiednio odświeżył sobie pamięć przed przesłuchaniem, a nawet zabrał celem okazania/przekazania posiadane dowody.


Zobacz też: |   Wsparcie egzekucji komorniczej.   |  Wsparcie windykacji.   |

Serwis o przesłuchaniach... | METODY i TECHNIKI PRZESŁUCHAŃ | Przesłuchanie policyjne. Przesłuchanie ABW.  Przesłuchanie na prokuraturze. Przesłuchanie w sądzie. Sposoby przesłuchiwania podejrzanych. Wydobywanie zeznań. Przesłuchania. Metody przesłuchań. Techniki przesłuchań. Sposoby przesłuchań. Wymuszanie zeznań. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego podejrzanego/oskarżonego. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego świadka. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego pokrzywdzonego. Tortury w trakcie przesłuchania. Niedozwolone metody przesłuchania. Wzmocnione techniki przesłuchań. Ulepszone techniki przesłuchań. Zaawansowane techniki przesłuchań. Wzmocnione metody przesłuchań. Ulepszone metody przesłuchań. Zaawansowane metody przesłuchań. Prawo przesłuchania. Przesłuchujący. Przesłuchiwany. Słuchający. Słuchany. Manipulowanie przesłuchiwanym. Nielegalne metody przesłuchań.
Serwis o przesłuchaniach... | METODY i TECHNIKI PRZESŁUCHAŃ | Przesłuchanie policyjne. Przesłuchanie ABW.  Przesłuchanie na prokuraturze. Przesłuchanie w sądzie. Sposoby przesłuchiwania podejrzanych. Wydobywanie zeznań. Przesłuchania. Metody przesłuchań. Techniki przesłuchań. Sposoby przesłuchań. Wymuszanie zeznań. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego podejrzanego/oskarżonego. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego świadka. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego pokrzywdzonego. Tortury w trakcie przesłuchania. Niedozwolone metody przesłuchania. Wzmocnione techniki przesłuchań. Ulepszone techniki przesłuchań. Zaawansowane techniki przesłuchań. Wzmocnione metody przesłuchań. Ulepszone metody przesłuchań. Zaawansowane metody przesłuchań. Prawo przesłuchania. Przesłuchujący. Przesłuchiwany. Słuchający. Słuchany. Manipulowanie przesłuchiwanym. Nielegalne metody przesłuchań.

Pamiętaj!


Bez względu na to co usłyszysz!



Podstawowym i jedynym celem przesłuchania jest wydobycie informacji!



Zawsze!

Realizacja każdego innego celu pod pretekstem przesłuchania

NIE JEST PRZESŁUCHANIEM!
Rodzaje sposobów przesłuchiwania.





Każdy przesłuchujący powinien adekwatnie do sytuacji i osoby przesłuchiwanego dostosować rodzaj taktyki przesłuchania.

Służy to poznaniu prawdy, a w konsekwencji ułatwia sprawny przebieg procesu i zapobiega jego przewlekłości.

Do najczęściej używanych taktyk należą:





- Metoda swobodnej relacji, która polega w uproszczeniu na przedstawieniu wszystkich znanych świadkowi faktów, dostarczając materiału do zadawania pytań. Jest ona gwarantem wiernych zeznań, choć niekoniecznie kompletnych.





- Metoda pytań ukierunkowanych, gdzie przesłuchujący ma kontrolę nad przebiegiem zeznania. Traktowana jest jako uzupełnienie swobodnej relacji. Pozwala ona świadkowi na przypomnienie sobie istotnych faktów i fragmentów zdarzenia. Dzięki niej zeznania stają się i wierne i kompletne.





- Metoda badania krzyżowego, w której przesłuchujący zadaje pytania niejako z różnych punktów widzenia. Przyjmuje czasami formę pytań naprowadzających oraz sugerujących, a stosuje się ją głównie w krajach anglosaskich.





- Metoda przesłuchania poznawczego, która cechuje się dążeniem do uzyskania jak największej ilości prawdziwych zeznań. Dokonuje się to poprzez stworzeniu „więzi mnemotechnicznych „pomiędzy stronami przesłuchania.

Serwis o przesłuchaniach... | METODY i TECHNIKI PRZESŁUCHAŃ | Przesłuchanie policyjne. Przesłuchanie ABW.  Przesłuchanie na prokuraturze. Przesłuchanie w sądzie. Sposoby przesłuchiwania podejrzanych. Wydobywanie zeznań. Przesłuchania. Metody przesłuchań. Techniki przesłuchań. Sposoby przesłuchań. Wymuszanie zeznań. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego podejrzanego/oskarżonego. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego świadka. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego pokrzywdzonego. Tortury w trakcie przesłuchania. Niedozwolone metody przesłuchania. Wzmocnione techniki przesłuchań. Ulepszone techniki przesłuchań. Zaawansowane techniki przesłuchań. Wzmocnione metody przesłuchań. Ulepszone metody przesłuchań. Zaawansowane metody przesłuchań. Prawo przesłuchania. Przesłuchujący. Przesłuchiwany. Słuchający. Słuchany. Manipulowanie przesłuchiwanym. Nielegalne metody przesłuchań.
Serwis o przesłuchaniach... | METODY i TECHNIKI PRZESŁUCHAŃ | Przesłuchanie policyjne. Przesłuchanie ABW.  Przesłuchanie na prokuraturze. Przesłuchanie w sądzie. Sposoby przesłuchiwania podejrzanych. Wydobywanie zeznań. Przesłuchania. Metody przesłuchań. Techniki przesłuchań. Sposoby przesłuchań. Wymuszanie zeznań. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego podejrzanego/oskarżonego. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego świadka. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego pokrzywdzonego. Tortury w trakcie przesłuchania. Niedozwolone metody przesłuchania. Wzmocnione techniki przesłuchań. Ulepszone techniki przesłuchań. Zaawansowane techniki przesłuchań. Wzmocnione metody przesłuchań. Ulepszone metody przesłuchań. Zaawansowane metody przesłuchań. Prawo przesłuchania. Przesłuchujący. Przesłuchiwany. Słuchający. Słuchany. Manipulowanie przesłuchiwanym. Nielegalne metody przesłuchań.
Ulepszone, wzmocnione, zaawansowane

techniki i metody przesłuchań.

Nowe synonimy starych tortur?

„Ulepszone techniki przesłuchań”, „wzmocnione techniki przesłuchań” czasem też "zaawansowane techniki przesłuchań" definiowane są jako eufenizmy programu systematycznego torturowania zatrzymanych przez Centralną Agencję Wywiadowczą (CIA), Agencję Wywiadu Obronnego (DIA) i różne komponenty Sił Zbrojnych USA w odległych miejscach na na świecie autoryzowane przez urzędników administracji George'a W. Busha.

Stosowane metody obejmowały bicie, wiązanie w wykrzywionych pozycjach stresowych, zakładanie kapturów, poddawanie ogłuszającemu hałasowi, zakłócanie snu, pozbawienie snu aż do halucynacji, pozbawienie jedzenia, picia i opieki medycznej nad ranami, a także podtapianie, murowanie, poniżanie seksualne, poddanie się ekstremalnemu upałowi lub ekstremalnemu zimnie oraz zamknięcie w małych pudełkach przypominających trumny. Niektóre z tych technik należą do kategorii znanej jako „białe tortury”. Kilku zatrzymanych przeszło medycznie niepotrzebne „nawadnianie doodbytnicze”, „resuscytację płynem z odbytu” i „karmienie doodbytnicze”.

Oprócz torturowania fizycznego zatrzymanych istniały groźby pod adresem ich rodzin, takie jak groźby skrzywdzenia dzieci, groźby wykorzystywania seksualnego lub podrzynania gardła matkom zatrzymanych.







Praktyka od stuleci.

Chociaż pojęcia ulepszonych, zaawansowanych czy też wzmocnionych technik i metod przesłuchań kojarzą się dzisiaj nierozerwalnie z wyżej wskazanymi zdarzeniami, trzeba uczciwie powiedzieć, że wcale nie były one wówczas odkrywcze.

Nowością są owe eufemistyczne określenia „ulepszone techniki przesłuchań”  i „wzmocnione techniki przesłuchań”. Ale same metody „wzmacniania” klasycznego przesłuchania o narzędzia z zakresu tortur znane są i wykorzystywane od stuleci. Praktycznie przez wszystkie państwa i ich instytucje. I także już w czasach starożytnych czy średniowieczu były autoryzowane przez władców.

Poniżej postaram się przybliżyć niektóre z metod "wzmacniania" klasycznego przesłuchania. Oczywiście nie jest to pełny katalog.

Co chwila powstają nowe...


Psychologia tortur oraz wybrane METODY PSYCHICZNE wzmocniania technik i metod przesłuchań stosowane podczas wydobywania zeznań od badanego.







Czym są i na czym polegają psycologiczne narzędzia tortur?

Tortury psychologiczne lub psychiczne stosowane w trakcie przesłuchań podejrzanych to rodzaj tortur, który opiera się przede wszystkim na skutkach psychologicznych, a dopiero wtórnie na wyrządzonych krzywdach fizycznych.

Chociaż nie wszystkie tortury psychiczne wiążą się z użyciem przemocy fizycznej, istnieje ciągłość między torturami psychicznymi a fizycznymi. Oba są często używane w połączeniu ze sobą i często nakładają się na siebie w praktyce, przy czym strach i ból wywołane torturami fizycznymi często skutkują długotrwałymi skutkami psychologicznymi i wieloma formami tortur psychicznych obejmujących jakąś formę bólu lub przymusu.

Tortury psychologiczne wykorzystują nie fizyczne metody, które powodują psychologiczne cierpienie. Ich skutki nie są od razu widoczne, chyba że zmieniają zachowanie osoby torturowanej. Ponieważ nie ma międzynarodowego konsensusu politycznego co do tego, czym są tortury psychologiczne, często są one pomijane, odrzucane i określane różnymi nazwami.

Tortury psychologiczne są mniej znane niż tortury fizyczne i wydają się być subtelne i znacznie łatwiejsze do ukrycia. W praktyce rozróżnienie między torturami fizycznymi i psychicznymi często się zaciera.

Tortury fizyczne to zadawanie człowiekowi silnego bólu lub cierpienia. W przeciwieństwie do tego, tortury psychologiczne skierowane są na psychikę z wyrachowanymi naruszeniami potrzeb psychologicznych, wraz z głębokim uszkodzeniem struktur psychologicznych i złamaniem przekonań, na których opiera się normalny zdrowy rozsądek.

Oprawcy często stosują oba rodzaje tortur w połączeniu, aby spotęgować związane z nimi efekty.

Tortury psychologiczne obejmują również celowe stosowanie ekstremalnych stresorów i sytuacji, takich jak pozorowana egzekucja, unikanie, naruszanie głęboko zakorzenionych norm społecznych lub seksualnych oraz tabu, lub przedłużające się odosobnienie.

Ponieważ tortury psychiczne nie wymagają przemocy fizycznej, aby były skuteczne, możliwe jest wywołanie silnego bólu psychicznego, cierpienia i traumy bez widocznych z zewnątrz skutków.

Gwałt i inne formy wykorzystywania seksualnego są często wykorzystywane jako metody tortur w celach przesłuchań lub kary.

W ostatnich latach nastąpił nacisk na położenie kresu współudziałowi medycznemu w torturowaniu poprzez zarówno międzynarodowe, jak i państwowe strategie prawne, a także spory sądowe przeciwko poszczególnym lekarzom.

Tortury farmakologiczne to stosowanie leków w celu wywołania psychicznego lub fizycznego bólu lub dyskomfortu.

Tortury łaskotania to niezwykła forma tortur, która jednak została udokumentowana i może być bolesna zarówno fizycznie, jak i psychicznie.

Szeroko stosowane w epoce nowożytnej tortury więzienne stały się również sposobem ucisku, szczególnie na Bliskim Wschodzie. Egipt, Iran, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn i Arabia Saudyjska prowadziły ośrodki przetrzymywania, w których więźniowie byli fizycznie i psychicznie torturowani za pomocą wstrząsów elektrycznych, izolacji, bicia, gróźb gwałtu i innych technik. Zjednoczone Emiraty Arabskie prowadziły również tajne więzienia w Jemenie, gdzie brały udział w wojnie zastępczej.







Noc.

Czemu to właśnie nocą biorą się do łamania ludzkich dusz? Nocą wyrwany ze snu aresztant (nawet jeszcze nie zadręczony bezsennością), nie może być tak zrównoważony i trzeźwy jak we dnie, jest więc bardziej ustępliwy.






Perswazja.

Najprostszy z chwytów. Po pewnym czasie pobytu w więzieniu śledczy mówi: "Sam widzisz, wyroku tak, czy owak, nie unikniesz. Ale jeśli będziesz stawiać się okoniem, to już tutaj, w tej ciupie zmarniejesz, całe zdrowie stracisz. A w obozie - od razu będziesz miał powietrze, światło. Lepiej podpisz, przyznaj się czym prędzej".







Upokorzenie.

Więźniowie kilka godzin przed przesłuchaniem trzymani byli na korytarzach w pozycji leżącej, twarzą ku ziemi, bez pozwolenia na podniesienie głowy i przemówienia.  

Cel jest jeden: zgnębić człowieka.







Kłamstwo.

Śledczy łże bez przerwy. Nie stać nas nawet na pytanie, czy on za kłamstwo odpowiada, czy nie? Wolno mu, skoro ma chęć, kłaść przed nami protokoły z podrobionymi podpisami naszych krewnych i przyjaciół - to przecież tylko metoda śledcza.







Psychologiczny kontrast.

Istnieje wariant metody: dwaj funkcjonariusze pracują na zmianę: jeden sroży się i wścieka, drugi jest sympatyczny, niemal serdeczny. Badany za każdym razem dygocze, wchodząc do gabinetu - na którego z nich trafi? Prawem kontrastu, człowiek gotów jest temu drugiemu podpisać wszystko i przyznać się nawet do tego, co nigdy nie miało miejsca.







Ordynarne wyzwiska.

Chwyt skuteczny w stosunku do ludzi wykształconych, delikatnych, subtelnych.







Zastraszenie.

Najczęściej stosowany i najbardziej urozmaicany sposób. "Kto się przyznaje tego puszczamy wolno"

Zastraszanie jest skuteczne wobec tych, którzy jeszcze nie są zatrzymani, a jedynie stawili się na przesłuchanie. Taki gdy ma coś na sumieniu - wszystkiego się boi - że mu zabiorą dobytek, rodzinę, wolność.







Białe tortury.

Białe tortury, często określane jako „tortury w białym pokoju”, to rodzaj psychologicznej techniki tortur, której celem jest całkowita deprywacja sensoryczna i izolacja.

Więzień przetrzymywany jest w celi, która pozbawia go wszelkich zmysłów i tożsamości.

Wizualnie więzień pozbawiony jest koloru. Ich cela jest całkowicie biała: ściany, podłoga i sufit, a także ubrania i jedzenie. Rurki neonowe są umieszczone nad pasażerem w taki sposób, aby nie pojawiały się cienie.

Słuchowo komórka jest dźwiękoszczelna i pozbawiona jakichkolwiek dźwięków, głosów czy interakcji społecznych.

Strażnicy stoją w ciszy, noszą wyściełane buty, aby uniknąć hałasu. Więźniowie nie słyszą niczego poza sobą. Jeśli chodzi o smak i zapach, więźnia karmi się białym jedzeniem – klasycznym, nieprzyprawionym ryżem – aby pozbawić go tych zmysłów.

Ponadto wszystkie powierzchnie są gładkie, co pozbawia je wrażenia dotyku. Więźniowie są często przetrzymywani przez miesiące, a nawet lata.

Skutki białych tortur są dobrze udokumentowane w wielu świadectwach. Zazwyczaj więźniowie ulegają depersonalizacji poprzez utratę tożsamości osobistej na dłuższe okresy izolacji; powodując halucynacje, a nawet załamania psychotyczne.







Psychologia tortur.

Psychologia tortur odnosi się do psychologicznych procesów leżących u podstaw wszystkich aspektów tortur w tym relacji między sprawcą a ofiarą, natychmiastowe i długoterminowe efekty.

Sama tortura to użycie bólu fizycznego lub psychicznego do kontrolowania ofiary lub zaspokojenia niektórych potrzeb sprawcy.







Psychologiczne skutki tortur.

Na skutki tortur dla ofiary i sprawcy może mieć wpływ wiele czynników. Dlatego jest mało prawdopodobne, aby dostarczanie diagnostycznych kategorii objawów i zachowań miało zastosowanie w krajach o bardzo różnych osobistych, politycznych lub religijnych przekonaniach i perspektywach.

Zawsze pojawia się pytanie o zastosowanie kategorii diagnostycznych i opisów objawów lub zachowań wykształconych w społeczeństwach zachodnich do ludzi z krajów rozwijających się o bardzo różnych osobistych, politycznych lub religijnych przekonaniach i perspektywach. Jedna z najbardziej wyraźnych różnic kulturowych może wystąpić między społeczeństwami indywidualistycznymi, w których realizacja osobistych celów często ma pierwszeństwo przed potrzebami krewnych i oczekiwaniami społecznymi, a społeczeństwami kolektywistycznymi, w których potrzeby rodziny i przypisane role mają pierwszeństwo przed osobistymi preferencjami. Inną wyraźną różnicą jest wiara w późniejsze życie, w którym cierpienie w tym życiu jest nagradzane, co ujawniło się w niektórych badaniach osób, które przeżyły tortury w Azji Południowo-Wschodniej. Ofiary Tortury mają głębokie i długotrwałe skutki fizyczne i psychiczne.

Tortury to forma zbiorowego cierpienia, które nie ogranicza się do ofiary.

Członkowie rodziny i przyjaciele ofiar często są również dotknięci problemami przystosowawczymi, takimi jak wybuchy gniewu i przemoc wobec członków rodziny. Według badań tortury psychiczne i fizyczne mają podobne skutki psychiczne. Często ofiary tortur cierpią z powodu podwyższonych wskaźników: lęk depresja zaburzenie adaptacyjne zespół stresu pourazowego (PTSD) zaburzenia skrajnego stresu nieokreślone gdzie indziej (DESNOS) zaburzenia somatyczne koszmary wtargnięcie bezsenność obniżone libido zaniki pamięci zmniejszona zdolność uczenia się seksualna dysfunkcja wycofanie społeczne emocjonalna płaskość bóle głowy.

Żadna terminologia diagnostyczna nie zawiera głębokiej nieufności do innych, którą rozwinęło wiele osób, które przeżyły tortury, ani zniszczenia wszystkiego, co nadało sens ich życiu. Poczucie winy i wstydu z powodu upokorzenia podczas tortur, niezdolności do wytrzymania tego, co przeżyli, a także poczucie winy z powodu tego, że przeżyli, to powszechne problemy, które zniechęcają do ujawnienia.

Dodatkowym stresem może być niepewność co do przyszłości, jakakolwiek możliwość odesłania do kraju, w którym ocalała była torturowana oraz potencjalny brak bliskich powierników lub systemów wsparcia społecznego. Ponadto obecność izolacji społecznej, ubóstwo, bezrobocie, przystosowanie instytucjonalne i ból mogą zapowiadać wyższy poziom emocjonalnego cierpienia u ofiar, które przeżyły tortury.


Jak przyzwoity człowiek zostaje katem?







Badania przeprowadzone w ciągu ostatnich 60 lat, poczynając od eksperymentu Milgrama, sugerują, że w odpowiednich okolicznościach, przy odpowiedniej zachęty i otoczeniu, większość ludzi można zachęcić do aktywnego torturowania innych.

John Conroy: „Kiedy mają miejsce tortury, ludzie wierzą, że stoją na wysokim gruncie moralnym, że naród jest zagrożony i że są pierwszą linią obrony narodu, a ludzie będą wdzięczni za to, co robią”.







Etapy mentalności sprawcy tortur obejmują:



Niechęć:

sprawca niechętnie uczestniczy lub obserwuje stosowanie tortur.


Oficjalna zachęta:

Jak pokazują eksperyment więzienny Stanford i eksperyment Milgrama, w oficjalnym otoczeniu wiele osób będzie podążać za wskazówkami osoby z autorytetu (takiej jak przełożony), szczególnie jeśli jest to przedstawiane jako obowiązkowe, nawet jeśli mają osobistą niepewność. Wydaje się, że główną motywacją jest obawa przed utratą statusu lub szacunku oraz chęć bycia postrzeganym jako „dobry obywatel” lub „dobry podwładny”.


Zachęcanie przez rówieśników:

sprawca zaczyna akceptować tortury jako konieczne, dopuszczalne lub zasłużone, lub podporządkować się ze względu na potrzebę dostosowania się do przekonań grupy rówieśniczej.


Dehumanizacja:

sprawca postrzega ofiary jako obiekty ciekawości i eksperymentów, a nie jako istoty ludzkie.
Manipulacje fizyczne i psychologiczne stają się kolejną okazją do sprawdzenia reakcji ofiary.


Odhamowanie:

Naciski społeczno-kulturowe i sytuacyjne mogą powodować, że sprawcy ulegają osłabieniu zahamowań moralnych iw rezultacie działają w sposób normalnie nieakceptowany przez prawo, zwyczaj i sumienie.


Samonapędzający się:

w organizacji, gdy tortury stają się częścią wewnętrznie akceptowanych norm w pewnych okolicznościach, ich stosowanie często staje się zinstytucjonalizowane i samonapędzające się z czasem. To, co kiedyś było rzadko używane w ekstremalnych okolicznościach, zaczyna być używane częściej, z większą liczbą powodów, które uzasadniają szersze stosowanie. Przykład: Jeden z pozornych prowodyrów tortur w więzieniu Abu Ghraib , Charles Graner Jr., był przykładem etapów dehumanizacji i odhamowania, kiedy podobno powiedział: „Chrześcijanin we mnie mówi, że to źle, ale oficer poprawczy we mnie mówi: Uwielbiam sprawiać, żeby dorosły mężczyzna sam się wysikał”. Jak konkluduje P. Saliya Sumanatilake: „Nieważne, czy chodzi o zabezpieczenie uzasadnionego czy nagannego celu, tortury nie mogą być przeprowadzane bez przywołania i skupienia rozproszonego wrodzonego okrucieństwa. W związku z tym to rozpowszechnienie tej wrodzonej cechy ohydy czyni każdą ludzką istotę potencjalnym oprawcą: stąd istnienie tortur! Co więcej, jest to naturalne występowanie takiego rodzącego się zła w każdym kolejnym pokoleniu istot ludzkich, które służy rozprzestrzenianiu tortur!"


Wybrane METODY FIZYCZNE wzmocniania technik i metod przesłuchań stosowane podczas wydobywania zeznań od badanego.







Podtapianie.

Podtapianie to forma tortury, w której woda jest wylewana na szmatkę zakrywającą twarz i drogi oddechowe unieruchomionego jeńca, powodując uczucie utonięcia.

W najpowszechniejszej metodzie podtapiania twarz jeńca jest przykrywana tkaniną lub innym cienkim materiałem i unieruchamiana na plecach pod kątem 10 do 20 stopni.

Oprawcy wylewają wodę na twarz przez drogi oddechowe, wywołując niemal natychmiastowy odruch wymiotny i wywołując uczucie utonięcia u jeńca. Zwykle woda jest nalewana z przerwami, aby zapobiec śmierci.

Podtapianie może powodować bardzo silny ból, uszkodzenia płuc, uszkodzenie mózgu z niedotlenienia, inne urazy fizyczne, w tym złamań spowodowanych walczy ograniczeń i trwały uraz psychiczny. Niekorzystne efekty fizyczne mogą trwać miesiącami, a skutki psychologiczne latami.







Pozycje stresowe.

Więźniowie są zmuszani do stania, skuci kajdankami i ze stopami przykutymi do śruby oczkowej w podłodze (i/lub ścianie) przez ponad 40 godzin, co powoduje, że ciężar więźnia spoczywa tylko na jednym lub dwóch mięśniach. Powoduje to silny nacisk na nogi, prowadząc najpierw do bólu, a następnie do niewydolności mięśni.







Hipotermia.

Więzień zostaje nagi w celi o temperaturze 10 °C i jest regularnie oblewany zimną wodą w celu zwiększenia tempa utraty ciepła z organizmu.







Uderzenie w brzuch.

Mocne uderzenie otwartą dłonią w brzuch więźnia. Lekarze konsultowali się w tej sprawie, odradzali stosowanie ciosów, które mogłyby spowodować trwałe uszkodzenia wewnętrzne.







Policzek zniewagi.

Policzek wymierzony otwartą dłonią w twarz więźnia, którego celem jest spowodowanie bólu i wywołanie strachu.







Drżenie.

Śledczy mocno chwyta przód koszuli więźnia i potrząsa nim.







Łaskotanie.

Krępują albo unieruchamiają człowiekowi ręce i nogi, a potem łaskoczą piórkiem wetkniętym w nozdrza. Aresztant cały się zwija, ma się uczucie, że świdrują człowiekowi mózg.







W boksach.

Więzienie zaczyna się od boksu, tzn. pudła albo szafy. Człowieka dopiero co wyrwanego spośród ludzi, jeszcze w rozbiegu, jeszcze rwącego się do wyjaśnień, do sporów, walki - zaraz po przekroczeniu więziennych progów pakuję się do skrzynki - czasem zaopatrzonej w lampę i krzesło, czasem ciemnej gdzie człowiek może tylko stać, nadto w ciasnocie, przyciśnięty drzwiami. Trzymają go tak kilka godzin, dzień, dobę. Jedni wpadają w przygnębienie - to dobra chwila do przesłuchać. Inni wpadają w złość - tym lepiej, zaraz powiedzą śledczemu coś nieprzyjemnego, obraźliwego, pozwolą sobie na nieostrożność, to tylko ułatwi rozkręcenie sprawy.







Gdy nie ma boksów.

Można posadzić w korytarzu na zwykłym taborecie, wcale nie potrzeba boksów. Siedzieć tak sześć dni i nocy, tak aby aresztowany nie mógł się obejrzeć, oprzeć, ani zasnąć, ani upaść i już nie wstać więcej.

Innym wariantem jest sadzanie na wysokim taborecie, tak żeby nie dosięgał podłogi nogami bardzo ładnie wtedy puchną. Wystarczy posiedzieć tak 8-10 godzin.

Można również - już w czasie przesłuchania, posadzić aresztanta na zwykłym krześle, ale nie całkiem zwyczajnie: na samym brzeżku, na krawędzi siedzenia.







Na kolana.

To nie w jakimś przenośnym sensie, ale dosłownie: na kolana - i żeby nie śmiał przysiąść na piętach i żeby trzymał się prosto. Można kazać tak klęczeć przez 12 godzin, przez 24 i przez 48 - w gabinecie śledczego, albo po prostu na korytarzu.







Bezsenność.

Brak snu (połączony z długim staniem, pragnieniem, jaskrawym światłem, strachem i niepewnością - jakich jeszcze tortur trzeba?). Niekiedy, nie kazano stać, tylko sadzano na miękkiej kanapie, na której tym bardziej chciało się spać (dyżurny strażnik siedział obok i dawał kopniaka przy każdym zmrużeniu powiek). Zaschłe spojówki, jakby kto trzymał przed samymi oczyma rozpalone żelazo. Język - spuchnięty z pragnienia i kłuje jak jeż przy najmniejszym ruchu. Konwulsyjne skurcze rżną gardło.







Metoda akustyczna.

Trzeba posadzić przesłuchiwanego o sześć-osiem metrów od biurka i kazać wszystko mówić głośno, wszystko powtarzać. Dla człowieka już zmordowanego - to wysiłek. Można też skręcić dwie tuby z kartonu i do spółki z kolegą śledczym podchodzić blisko do aresztanta - krzycząc prosto w uszy: "Przyznaj się". Aresztant na pewno jest ogłuszony, czasem traci słuch.







Metoda optyczna.

Ostre światło elektryczne, zapalone całą dobę w celi, albo w boksie, gdzie siedzi aresztowany, jaskrawa żarówka, wielokrotnie mocniejsza, niż potrzeba, w małej celce o bielonych ścianach. Zapalenie powiek, to bardzo boli. A w gabinecie śledczego znowu reflektory prosto w twarz.







Metoda postoju.

Kazać człowiekowi całkiem zwyczajnie stać. Można kazać stać tylko podczas przesłuchań, od tego też człowiek męczy się i złamuje. Można podczas przesłuchań dać mu usiąść, ale niech za to sobie postoi między jednym badaniem, a drugim (stawia się wartownika i strażnik ma pilnować, żeby więzień nie opierał się o ścianę, a jeśli zaśnie i zwali się na ziemię, to ma go skopać i zmusić do stania). Czasem dość jednej doby takiego stania, żeby człowiek opadł z sił i zeznał co dusza zamarzy. Przy wszystkich tych rodzajach stania, zwykle nie dają pić po 3 - 4 - 5 dni i nocy.







Głód.

Metoda na kij i marchewkę - najpierw głodzono przesłuchiwanego przez wiele dni, a następnie na jednym z przesłuchań postawiono na stole barszcz ukraiński, kotlet schabowy ze smażonymi kartoflami. Wtedy aresztowany podpisywał ten sam dokument, podpisania którego wypierał się przez ostatnie dni.







Bicie.

Bez zostawiania śladów. Biją gumami, kijami, pałkami, biją też podłużnymi workami z piaskiem. Bardzo boli bicie po kościach (np. kiedy śledczy kopie w goleń). Nawet po trzydziestu latach bolą wszystkie kości. Np.: przytwierdza się ręce więźnia specjalnymi uchwytami tak, żeby dłonie leżały na stole na płask - i bije się krawędzią liniału po stawach - aż człowiek zacznie wyć.







Karcery.

Jakkolwiek źle by było w celi w karcerze jest zawsze gorzej, widziana z karceru cela wydaje się rajem. Karcery są lodowate (czasem rozżarzone) - w zimnym karcerze człowiek w kalesonach musi spędzić 3-4 dni lub tydzień!! Można trzymać człowieka w karcerze w wodzie po kostki. Czasem zamykali na stojąco w wąskiej niszy - nie można zgnieść kolan i kucnąć ani rozgiąć i podnieść rąk - do tego na głowę kapie lodowata woda.







Non - stop.

Więzień nie tylko nie śpi - ale nadto przez trzy, cztery doby jest bez przerwy przesłuchiwany przez wciąż zmieniających się śledczych.







Pozycja naprężenia.

Pozycja stres, znana również jako stanowisko składania, umieszcza ludzkie ciało w taki sposób, że duża ilość masy opiera się na jednym lub dwóch mięśni. Na przykład może zostać zmuszony do stania na palcach stóp, a następnie kucania tak, aby uda były równoległe do podłoża. Powoduje to silny nacisk na nogi, prowadząc najpierw do bólu, a następnie do niewydolności mięśni.

Zmuszanie więźniów do przyjęcia takich pozycji jest techniką tortur (technika ulepszonego przesłuchania), która zdaniem zwolenników prowadzi do wyłudzenia informacji od osoby torturowanej.







Niewola w trudnej sytuacji.

Niewola w trudnej sytuacji jest formą niewoli, w której osoba jest ograniczana i zmuszana do doświadczania przeciwstawnych sił zmysłowych. Domyślna pozycja ma zwykle na celu wywołanie zmęczenia mięśni, np. stanie na palcach, co zmusza badanego do wyboru bardziej bolesnej fizycznie pozycji. Na przykład mogą pozwolić sobie na obniżenie wagi i regularnie stać, zmuszając linę przyczepioną do genitaliów, aby naprężyła się i spowodowała ból.

Zniewolenie w trudnej sytuacji może również obejmować użycie pojedynczej pozycji, w której pozostawanie w bezruchu nie spowoduje żadnego dyskomfortu dla podmiotu, ale poruszanie się jego ciałem będzie ciągnąć za liny, ciężarki lub inne urządzenia, które mają powodować ból. Podmiot może być następnie łaskotany, stymulowany seksualnie lub w inny sposób zachęcany do niekontrolowanego poruszania się.

Podczas wykonywania z wieloma uległymi uczestnikami scenariusz zniewolenia w trudnej sytuacji może zmusić jednego do wybrania pozycji, która powoduje ból drugiej, którą znają i kochają.







Szafa.

To bardzo mała cela, w niektórych więzieniach ma ona rozmiary metr na metr, w niektórych jeszcze mniejsze, bardzo ciemna i niemal całkowicie zabudowana. Powietrze dochodzi jedynie przez małą szparę w drzwiach lub suficie. Aresztanci przetrzymywani są w szafach przez długie go­dziny, czasem związani i zakapturzeni.

Niektóre szafy mają w środku wmurowany kamienny stopień tak, że uwięzieni mogą tam jedynie siedzieć. W innych szafach nie można w ogóle usiąść ani się położyć i zatrzymani, nie mając innego wyjścia, muszą cały czas stać.







Lodówka.

To cela wielkości szafy. Także jest w niej ciemno, a dodatkowo panują skrajnie niskie temperatury.







Banan.

Szczególnie brutalną metodą jest tzw. „banan”, czyli sposób krępowania przyjęty w Strefie Gazy, jak również w większości ośrodków na Zachodnim Brzegu. Są dwie metody określane tym mianem. Jedna polega na przy­wiązaniu nóg podejrzanego do przednich nóg taboretu, a na­stępnie przywiązaniu jego rąk do tylnych nóg taboretu. Druga polega na przywiązaniu dłoni aresztanta do jego nóg w taki sposób, że całe jego ciało jest wygięte w łuk. Tak skrępowane ciało przyjmuje kształt banana, będąc wystawionym i podat­nym na ciosy przesłuchujących.







Al-Szabah.

Standardowa forma przyjęcia do więzienia polega na wielogodzinnym przetrzymywaniu aresztanta związanego, bez wody i pożywienia, czasem na zewnątrz, niezależnie od pogody.

Jest to sposób na wstępne „przygotowanie” zatrzymanego.

Szczególna technika znana jako "al-Szabah" to standard w każdym ośrodku przesłuchań. Żołnierze, policjanci bądź służba więzienna związują ręce oskarżonego z tyłu i nad gło­wą. W większości ośrodków skrępowane ręce przywiązuje się dodatkowo do rur bądź prętów osadzonych w ścianie. Dłonie wywindowane są z reguły tak wysoko, że jednostce trudno jest ustać na własnych nogach, które także są skrępowane. Dodatkowo więzień ma zwykle zawiązane oczy bądź głowę zakrytą kapturem. „Al-Szabah” trwa 5-6 godzin pomiędzy sesjami przesłuchań, lub przez 12 godzin w nocy.







Ręce do góry.

Kara „Ręce do góry” jest postawą stresową podawaną jako kara w szkołach na subkontynencie indyjskim (Indie, Bangladesz, Nepal, Sri Lanka, Pakistan). W tej karze każe się na pewien czas podnieść ręce nad głowę. Odbiorcy kary nie wolno złożyć rąk nad głową, a jeśli to zrobi, czas kary może zostać wydłużony. Pozycja z rękami w górze staje się bolesna w ciągu dziesięciu lub piętnastu minut. Kara jest zwykle wymierzana jednorazowo na 30 minut lub dłużej. Czasami trzeba trzymać jedną nogę razem z rękami. Uczniowi nie wolno zmieniać nóg. Jak każda inna kara, kara Hands Up ma długoterminowe skutki. Ramiona pozostają bolesne przez około tydzień. Nauczyciele uważają to za dobrą karę, aby przypomnieć uczniom, co zrobili źle, a ból sprawia, że ​​pamiętają, za co zostali ukarani i lepiej naprawiają swoje postępowanie.







Murowanie.

Murowanie jest metodą tortur stosowaną przez CIA, w której szyję osoby otacza się kołnierzem, a następnie używa się jej do uderzenia o ścianę. Według informacji zebranych przez Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża od sześciu zatrzymanych, „murowanie” oznaczało „bicie obrożą”, przynajmniej w jednym przypadku, o betonową ścian.







Pozycja odrzutowca.

Pozycja odrzutowca, zwana również krzesłem kapitańskim, jest formą męki fizycznej stosowanej w przypadkach, gdy oprawca nie jest w stanie lub nie chce wymierzyć podmiotowi kar cielesnych.

Odbiorca jest zmuszony do oparcia pleców o ścianę lub słup i umieszczenia stóp w odległości około osiemnastu cali od podstawy przedmiotu. Stopy są zwykle trzymane blisko siebie. Pacjent musi następnie ześlizgnąć się po ścianie lub słupie, aż jego uda będą równoległe do podłoża, tak aby profilem przypominał osobę siedzącą na krześle. Mogą również być zmuszeni do przesunięcia stóp do tyłu, aż ich golenie i uda będą ustawione pod kątem prostym do siebie, co powoduje, że naprężenia stawów kolanowych i mięśni ud są znacznie większe.

Wariacje obejmują umieszczanie ciężaru na głowie lub udach badanego lub zmuszanie go do trzymania rąk prosto przed sobą, być może z ciężarem trzymanym w dłoniach. Rezultatem jest coraz większy ból mięśni ud, a także kolan i kostek. Korzyścią dla sprawcy jest to, że ten rodzaj kary powoduje ból bez żadnych trwałych śladów lub we wszystkich, z wyjątkiem najbardziej ekstremalnych, trwałych uszkodzeń poddanych.

W Indiach ta metoda karania jest często nazywana krzesłem i była lub jest stosowana w korygowaniu młodocianych przestępców.







Strappado.


Strappado, znany również jako Corda, jest formą tortury którym ręce ofiary są związane za plecami i zawieszone liny przyczepionej do nadgarstków, zazwyczaj skutkuje przemieszczona ramionach.

Do ciała można dodawać ciężary, aby spotęgować efekt i zwiększyć ból. Ten rodzaj tortur zwykle nie trwał dłużej niż godzinę bez odpoczynku, ponieważ prawdopodobnie skutkowałby śmiercią. Inne nazwy strappado to „odwrócone wiszące” i „palestyńskie wiszące” oraz il tormento della corda.

Właściwe strappado powoduje trwałe widoczne uszkodzenia. Ból i opór różnią się w zależności od osoby, na ogół ze względu na wagę osoby lub przywiązany ciężar.

Istnieją trzy warianty tej tortury.

W pierwszym ofiary mają ręce związane za plecami; następnie przywiązuje się dużą linę do nadgarstków i przeciąga przez bloczek, belkę lub hak na dachu. Oprawca ciągnie tę linę, aż ofiara zwisa z ramion. Ponieważ ręce są związane za plecami ofiary, spowoduje to bardzo silny ból i możliwe zwichnięcie ramion. Całkowity ciężar ciała badanego jest następnie podtrzymywany przez rozciągnięte i obrócone wewnętrznie oczodoły barkowe. Chociaż technika ta nie wykazuje urazów zewnętrznych, może powodować długotrwałe uszkodzenie nerwów, więzadeł lub ścięgien. Technika ta zazwyczaj powoduje uszkodzenie splotu ramiennego, prowadzące do paraliżu lub utraty czucia w ramionach.

Druga odmiana, znana jako squassation, jest podobna do pierwszej, ale dodaje się serię upadków, co oznacza, że ​​ofiara może upaść, dopóki jej upadek nie zostanie nagle powstrzymany przez linę. Oprócz uszkodzeń spowodowanych zawieszeniem, bolesne szarpnięcie spowodowałoby duże obciążenie wyciągniętych i wrażliwych ramion, prowadząc do złamania barków.

W trzecim wariancie ręce ofiary są związane z przodu. Ofiara jest również zawieszona na rękach, ale kostki są związane i przywiązuje się do nich duży ciężar. Spowoduje to ból i ewentualne uszkodzenia nie tylko ramion, ale także nóg i bioder.







Murga.

Murga (pisane również jako Murgha) to pozycja stresowa stosowana jako kara cielesna głównie w częściach subkontynentu indyjskiego (w szczególności w północnych Indiach, Pakistanie i Bangladeszu). Stosowany jest przede wszystkim w placówkach oświatowych woec uczniów obu płci, zwykle przez nauczycielki, a czasami przez policję jako doraźna, nieformalna kara za drobne przestępstwa. Kara jest zwykle wymierzana w widoku publicznym, w celu powstrzymania przestępstwa poprzez zadawanie bólu, powstrzymanie nawrotu przestępstwa poprzez zawstydzenie sprawcy i danie zbawiennego przykładu innym. Słowo murga oznacza koguta w hindi, urdu i bengalskim. Ukarany przyjmuje pozycję podobną do koguta, kucając, a następnie zakładając ręce za kolana i mocno trzymając za uszy.







Kaptur.

Kaptur to zakładanie kaptura na całą głowę więźnia. Kaptur jest powszechnie uważany za formę tortur; jeden z prawników uważa, że ​​kapturowanie więźniów jest pogwałceniem prawa międzynarodowego, w szczególności Trzeciej i Czwartej Konwencji Genewskiej, które wymagają humanitarnego traktowania osób znajdujących się pod opieką lub fizyczną kontrolą sił wroga.

Zakapturzanie jest również potencjalnie niebezpieczne, zwłaszcza gdy więźniowi są również związane ręce. Jest uważany za akt tortur, gdy jego głównym celem jest deprywacja sensoryczna podczas przesłuchania; powoduje „dezorientację, izolację i strach”.

Według Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża kaptur ma na celu uniemożliwienie ludziom widzenia i dezorientację, a także swobodne oddychanie. Kaptur jest czasami używany w połączeniu z biciem, aby zwiększyć niepokój o to, kiedy i gdzie padną ciosy. Kaptur pozwala również przesłuchującym zachować anonimowość, a tym samym działać bezkarnie. Co więcej, jeśli grupa więźniów jest zakapturzona, śledczy może ich rozgrywać przeciwko sobie, udając np., że niektórzy z nich współpracują, czego więźniowie nie będą mogli zweryfikować.






Tortury wodne.

Tortury wodne obejmują różne techniki wykorzystujące wodę do wyrządzenia fizycznej lub psychicznej krzywdy ofierze jako formę tortur lub egzekucji.







Wymuszone spożycie.

W tej formie tortur wodnych woda jest wtłaczana do gardła i do żołądka. Zatrucie wodą może wynikać z picia zbyt dużej ilości wody.







Kapiąca woda.

to tortura opisana przez Hipolita de Marsiliis w XVI wieku, która miała doprowadzać ofiarę do szaleństwa z powodu stresu, jaki wywołała woda kapiąca przez bardzo długi czas na część czoła. Może również charakteryzować się niespójnym wzorem kapania wody. Nie ma opinii ekspertów na temat prawdziwej przyczyny tortur w tej metodzie.







Elementy wzmacniające.

Dodatkowo elementami wzmacniajacymi opisane tortury są:
- Wrzaski
- Głośna muzyka
- Sterowanie światłem
- Manipulacja środowiskowa
- Deprywacja snu
- Pozycje stresogenne
- 20-godzinne przesłuchania
- Kontrolowany strach


Dawniej bywało gorzej...





Już w średnoiwieczu a nawet starożytności stosowano wzmocnione/ulepszone techniki przesłuchań chociaż wówczas nikt ich tak nie nazywał.

Powstawały nie tylko same techniki badania podejrzanych ale i wymyślne narzędzia służące nakłonieniu ich do zeznania prawdy.

Współcześnie stosowane sposoby, techniki i metody wzmacniania przesłuchań podejrzanych wydają się przy nich wręcz humanitarne...



Oto wybrane przykłady najciekawszych z nich:


Sczury.

Wyjątkowo okrutna i jedna z najtańszych metod tortur wykorzystywanych w średniowieczu.

Miała wiele wariantów, najpopularniejszym był ten w którym inkwizytor wkładał kilka szczurów do wiadra i blokował im jedyną drogę ucieczki brzuchem przesłuchiwanego.

Następnie torturujący podgrzewał spód wiadra, żeby zirytować szczury. Rezultat tej tortury jest oczywisty. Szczury znajdowały jedyną drogę ucieczki przegryzając się przez ciało więźnia.







Zmiażdżacz głowy.

Kat wywierał nim ogromny nacisk na czaszkę poprzez powolne przykręcani śruby, która wciskała metalową "czapeczkę" coraz mocniej na głowę ofiary. Niektóre urządzenia miały ostro zakończoną śrubę, która wwiercała się w czaszkę.

Urządzenie to było używane zarówno w celu skłonienia ofiary do składania zeznań, jak też jako kara.







Łamanie kołem.

Było jedną z najboleśniejszych i najokrutniejszych tortur i metod egzekucji stosowanych w Europie. Zaraz po powieszeniu było ono najczęściej stosowaną metodą kary.

Naga ofiara była przywiązywana z szeroko rozstawionymi kończynami do metalowych pierścieni. Następnie pod jej biodra, kolana, kostki, łokcie i nadgarstki podkładano grube kawałki drewna. Kat miażdżył ciało skazańca ciężkim kołem (to znaczy kołkiem, czyli kanciastą maczugą), którego krawędzie były obite metalem.

Starano się przy tym nie zadać żadnych śmiertelnych ciosów, ale raczej zmienić ciało ofiary w bezkształtną masę.







Dyby.

Umieszczano je na rynkach i w pobliżu bram miejskich. Były narzędziem uznawanym za "obowiązkowe" we wszystkich regionach Europy w dobie średniowiecza podobnie jak pręgierze i maski hańby. Dyby były przeznaczone dla oszustów, złodziei, pijaków, kłótliwych kobiet.

Uznawano je za karę lekką, często jednak stawały się prawdziwą torturą, kiedy ofiarę - z unieruchomionymi rękoma i szyją - obijano kijami, policzkowano, obrzucano kamieniami i oblewano wrzątkiem, a częstokroć i okaleczano.

Również łaskotanie skazanego mogło tę "łagodną" karę przemienić w okrutną i nieznośną torturę.







Żelazna dziewica.

Stosowane głównie w średniowieczu.

Żelazna dziewica miała postać pudła o kształtach i rozmiarach dopasowanych do ciała ludzkiego.

Powszechnie uważa się, jakoby wyposażane były w ostre kolce umieszczone na wewnętrznej stronie zamocowanych zawiasowo klap, które wbijały się w ciało.







Krzesło czarownic.

Krzesło inkwizytorskie, częściej nazywane krzesłem czarownic, było bardzo cenionym środkiem do łamania woli uparcie milczących kobiet, oskarżanych o uprawianie czarów.

Sprzęt ten, jakkolwiek dość rozpowszechniony, używany był szczególnie przez inkwizytorów.







Stos.

Dla skazanych za czary istniała tylko jedna kara uznawana za najwłaściwszą. Najwyższy, oczyszczający i ostateczny stos.

Wszystko co złe trawił święty ogień.







Widełki heretyków.

Narzędzie to solidnie umocowane na szyi ofiary za pomocą mocnej skórzanej opaski, wywoływało silne bóle powodowane bezpośrednio przez cztery ostrza wbijające się w podbródek i tors torturowanego przy każdym jego poruszeniu się.

Pozwalało to na szybkie uzyskanie przyznania się do winy.

Ten typ widełek używany był najczęściej przy przesłuchiwaniu osób podejrzanych o herezję, czary, czy też pospolite przestępstwa.







Śruba na kciuki.

Śruba działała jak imadło. Kciuki wsadzano pod metalowa sztabę, która następnie przykręcano zgniatając paznokcie.

Wyjątkowo bolesna metoda i okrutna metoda, wykorzystywana w czasie przesłuchań.


Zobacz też: |   Wsparcie sztabów wyborczych   |


Martwe prawo,

ale prawo!


Zasady przesłuchiwania obowiązujące w Polsce.







Podstawowe zasady przesłuchiwania obowiązujące w Polsce określa m. in. Kodeks postępowania karnego. Mówi on m. in.:



Art. 171. KPK § 4.

Nie wolno zadawać pytań sugerujących osobie przesłuchiwanej treść odpowiedzi.





Art. 171. KPK § 1.

Osobie przesłuchiwanej należy umożliwić swobodne wypowiedzenie się w granicach określonych celem danej czynności, a dopiero następnie można zadawać pytania zmierzające do uzupełnienia, wyjaśnienia lub kontroli wypowiedzi.





Art. 171. KPK § 6.

Organ przesłuchujący uchyla pytania określone w § 4, jak również pytania nieistotne.





Art. 171. KPK § 7.

Wyjaśnienia, zeznania oraz oświadczenia złożone w warunkach wyłączających swobodę wypowiedzi lub uzyskane wbrew zakazom wymienionym w § 5 nie mogą stanowić dowodu.





Art. 171. KPK § 5.

Niedopuszczalne jest:
1)  wpływanie na wypowiedzi osoby przesłuchiwanej za pomocą przymusu lub groźby bezprawnej;
2)  stosowanie hipnozy albo środków chemicznych lub technicznych wpływających na procesy psychiczne osoby przesłuchiwanej albo mających na celu kontrolę nieświadomych reakcji jej organizmu w związku z przesłuchaniem.


ZAKAZ TORTUR ORAZ NIELUDZKIEGO LUB PONIŻAJĄCEGO TRAKTOWANIA





„Nikt nie będzie poddawany torturom lub okrutnemu, nieludzkiemu albo poniżającemu traktowaniu lub karaniu.”





Konwencja w sprawie zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania) została przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych 10 grudnia 1984, weszła w życie 26 czerwca 1987, przez Polskę została ratyfikowana 26 lipca 1989 (Dz.U. z 1989 r. nr 63, poz. 378). Konwencję ratyfikowało bądź do niej przystąpiło ok. 170 państw. Konwencja ta definiuje, czym wobec prawa międzynarodowego jest tortura.


"Artykuł 1 1. W rozumieniu niniejszej konwencji określenie "tortury" oznacza każde działanie, którym jakiejkolwiek osobie umyślnie zadaje się ostry ból lub cierpienie, fizyczne bądź psychiczne, w celu uzyskania od niej lub od osoby trzeciej informacji lub wyznania, w celu ukarania jej za czyn popełniony przez nią lub osobę trzecią albo o którego dokonanie jest ona podejrzana, a także w celu zastraszenia lub wywarcia nacisku na nią lub trzecią osobę albo w jakimkolwiek innym celu wynikającym z wszelkiej formy dyskryminacji, gdy taki ból lub cierpienie powodowane są przez funkcjonariusza państwowego lub inną osobę występującą w charakterze urzędowym lub z ich polecenia albo za wyraźną lub milczącą zgodą. Określenie to nie obejmuje bólu lub cierpienia wynikających jedynie ze zgodnych z prawem sankcji, nieodłącznie związanych z tymi sankcjami lub wywołanych przez nie przypadkowo."





Jest to prawo absolutne. Co jest charakterystyczne, w odróżnieniu od innych postanowień Konwencji, wyjątki lub możliwość limitacji w odniesieniu do powyższego prawa są niedopuszczalne, i nie umożliwia ich także wykładnia Trybunału. Oznacza to, że ani interes publiczny ani prawa osób trzecich jak i zachowanie samej ofiary, nawet jeżeli stwarzają niebezpieczeństwo lub są zabronione, nie mogą uzasadniać traktowania sprzecznego z tym przepisem.





„Tortury" zostały zdefiniowane jako „umyślne nieludzkie traktowanie powodując bardzo poważne i okrutne cierpienia". Poziom cierpienia stanowi podstawową różnicę pomiędzy torturami a nieludzkim traktowaniem, a ponadto w przypadku tortur musi to być działanie celowe, np. wydobywanie informacji lub zastraszanie. Nota Bene: fakt, że dzięki informacji można uratować życie niewinnej osoby nie uzasadnia stosowania tortur. Przykłady działań uznanych przez Trybunał za tortury to zgwałcenie, groźba skrzywdzenia rodziny, przetrzymywanie z zawiązanymi oczyma oraz pozorowane egzekucje. Cierpienie może mieć wymiar fizyczny jak i psychiczny. Pojęcie tortur w dalszym ciągu ulega zmianie: „co nie miało znamion tortur 30 lat temu, może być za nie uznane dziś, ponieważ standardy się podnoszą”.

To samo odnosi się do nieludzkiego traktowania.

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej



Art. 40.

Nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu.

Zakazuje się stosowania kar cielesnych.

Serwis o przesłuchaniach... | METODY i TECHNIKI PRZESŁUCHAŃ | Przesłuchanie policyjne. Przesłuchanie ABW.  Przesłuchanie na prokuraturze. Przesłuchanie w sądzie. Sposoby przesłuchiwania podejrzanych. Wydobywanie zeznań. Przesłuchania. Metody przesłuchań. Techniki przesłuchań. Sposoby przesłuchań. Wymuszanie zeznań. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego podejrzanego/oskarżonego. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego świadka. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego pokrzywdzonego. Tortury w trakcie przesłuchania. Niedozwolone metody przesłuchania. Wzmocnione techniki przesłuchań. Ulepszone techniki przesłuchań. Zaawansowane techniki przesłuchań. Wzmocnione metody przesłuchań. Ulepszone metody przesłuchań. Zaawansowane metody przesłuchań. Prawo przesłuchania. Przesłuchujący. Przesłuchiwany. Słuchający. Słuchany. Manipulowanie przesłuchiwanym. Nielegalne metody przesłuchań.
Ta strona jest witryną peryferyjną serwisu: SPECJALISTA.EU
Serwis o przesłuchaniach... | METODY i TECHNIKI PRZESŁUCHAŃ | Przesłuchanie policyjne. Przesłuchanie ABW.  Przesłuchanie na prokuraturze. Przesłuchanie w sądzie. Sposoby przesłuchiwania podejrzanych. Wydobywanie zeznań. Przesłuchania. Metody przesłuchań. Techniki przesłuchań. Sposoby przesłuchań. Wymuszanie zeznań. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego podejrzanego/oskarżonego. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego świadka. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego pokrzywdzonego. Tortury w trakcie przesłuchania. Niedozwolone metody przesłuchania. Wzmocnione techniki przesłuchań. Ulepszone techniki przesłuchań. Zaawansowane techniki przesłuchań. Wzmocnione metody przesłuchań. Ulepszone metody przesłuchań. Zaawansowane metody przesłuchań. Prawo przesłuchania. Przesłuchujący. Przesłuchiwany. Słuchający. Słuchany. Manipulowanie przesłuchiwanym. Nielegalne metody przesłuchań.
Serwis o przesłuchaniach... | METODY i TECHNIKI PRZESŁUCHAŃ | Przesłuchanie policyjne. Przesłuchanie ABW.  Przesłuchanie na prokuraturze. Przesłuchanie w sądzie. Sposoby przesłuchiwania podejrzanych. Wydobywanie zeznań. Przesłuchania. Metody przesłuchań. Techniki przesłuchań. Sposoby przesłuchań. Wymuszanie zeznań. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego podejrzanego/oskarżonego. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego świadka. Prawa i obowiązki przesłuchiwanego pokrzywdzonego. Tortury w trakcie przesłuchania. Niedozwolone metody przesłuchania. Wzmocnione techniki przesłuchań. Ulepszone techniki przesłuchań. Zaawansowane techniki przesłuchań. Wzmocnione metody przesłuchań. Ulepszone metody przesłuchań. Zaawansowane metody przesłuchań. Prawo przesłuchania. Przesłuchujący. Przesłuchiwany. Słuchający. Słuchany. Manipulowanie przesłuchiwanym. Nielegalne metody przesłuchań.
METODY i TECHNIKI PRZESŁUCHAŃ
TECHNIKI OPORU
SPOSOBY ATAKU I OBRONY
Wróć do spisu treści